• Strona główna
  • Testy
  • Xiaomi Mi 5X - recenzja smartfona niemal idealnego, kosztującego ok. 780 złotych
rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

sier
31

Xiaomi Mi 5X - recenzja smartfona niemal idealnego, kosztującego ok. 780 złotych

31.08.2017 07:00, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Xiaomi Mi 5X to namacalny dowód na to, że na smartfony nie ma sensu wydawać dużych pieniędzy. Wywarł na mnie tak pozytywne wrażenie, jakiego nie wywarł jeszcze nigdy żaden inny smartfon. Czy smartfon sprzedawany w cenie ok. 780 złotych może być urządzeniem, które można polecić absolutnie każdemu?

Na początku krótka przedmowa, do przeczytania której zachęcam, abyście jak najlepiej zrozumieli mój tok rozumowania i nie krytykowali mnie z miejsca (przynajmniej nie zbyt mocno) za użycie pojęcia "idealny" w tytule.

Smartfon idealny nie musi być moim zdaniem smartfonem perfekcyjnym pod absolutnie każdym względem, co oczywiście w pewien sposób koliduje z encyklopedyczną definicją słowa "ideał". Pod pojęciem smartfona idealnego, wykorzystanym w tytule recenzji, widzę smartfona, który spełnia oczekiwania absolutnej większości użytkowników tego rodzaju urządzeń, pozbawiony jest istotnych wad, a przy okazji sprzedawany jest w cenie, którą większość z tych osób uzna za przystępną. Nie sztuką jest przecież stworzyć świetnego smartfona, będącego obiektem westchnień milionów osób i sprzedawać go w cenie używanego samochodu, prawda? Nie dajmy się zwariować. Zdecydowana większość osób chce żeby smartfon: działał płynnie, robił ładne zdjęcia, był solidnie wykonany, długo działał na pojedynczym ładowaniu akumulatora, był atrakcyjny od strony wizualnej, a także miał w sobie "to coś", co przykuwa uwagę.Xiaomi Mi 5X - recenzjaJasne, doceniam fenomenalny ekran w Galaxy S8+, czy też możliwości jego aparatu, doceniam superwydajny układ Snapdragon 835, zastosowany w kosztującym mniej niż 2000 złotych Xiaomi Mi 6, czy też OnePlus 5, ale... Umówmy się, że są to rzeczy, którymi ekscytujemy się wszyscy my - sprzętowi "onaniści". Dla całej reszty ludzkości, czyli zapewne ponad 99% użytkowników smartfonów, nie mają one aż tak wielkiego znaczenia. Nie są powodem, dla którego za smartfona mieliby płacić 2, 3, a nawet 4 tysiące złotych. Smartfon drogi w mniemaniu wielu osób, to urządzenie kosztujące ok. 1500 złotych. Taki za 4000 złotych w ogóle nie mieści się w wyobrażeniach wielu osób. Niestety, jakiś czas temu daliśmy sobie wmówić, że z jakichś powodów potrzebujemy tak drogich urządzeń i gdzieś z tyłu głowy znajdujemy usprawiedliwienie dla ich wysokich cen. Tymczasem...

Xiaomi Mi 5X w wersji z 4 GB RAMu i 32 GB pamięci kosztuje w sprawdzonym przez nas sklepie Gearbest równowartość 780 złotych (219.99 dolarów). Xiaomi Mi 5X z 4 GB RAMu i 64 GB pamięci na dane do wydatek rzędu zaledwie 249.99 dolarów, czyli ok. 890 złotych. I dla mnie ceny te są nieprawdopodobnie niskie, biorąc pod uwagę to, jak fenomenalnym urządzeniem Xiaomi Mi 5X okazał się na przestrzeni ostatnich 2 tygodni jego użytkowania.Xiaomi Mi 5X - recenzjaI teraz słuchajcie, wszyscy Ci, którzy śmiejecie się właśnie mówiąc "jaaaaasne, #xiaomilepsze". Nie, absolutnie nie jestem osobą głoszącą takie stwierdzenia i jednym akolitów tego... ekhm, kultu. Popularnego Xiaomi Redmi Note 3 swego czasu niemal zmieszałem z błotem, narażając się tym samym na ostrą krytykę wielu fanom "chińskiego Apple". Dalej z resztą uważam, że był po prostu przeciętny, a ochrona jego ekranu i jakość wykonania obudowy wołały o pomstę do nieba.

Xiaomi Mi 5X jest po prostu... inny. Z resztą, to urządzenie z serii Mi, a nie kojarzonej z tanimi telefonami Redmi.

Xiaomi Mi 5X to w moim odczuciu spełnienie marzeń każdej osoby, która chce "tanio, dobrze, płynnie i bez kompromisów". Aha i "żeby jeszcze robił fajne zdjęcia". Tak, uważam, że Xiaomi Mi 5X jest pierwszym tak tanim smartfonem, którego zakup nie wiąże się z absolutnie żadnymi wyrzeczeniami. Nie rezygnujemy z popularnych i wiodących nowych technologii (jest USB Typu C, szybkie ładowanie, czytnik linii papilarnych), z przyzwoitego aparatu (tutaj niemal żywcem z flagowego Xiaomi Mi 6!), metalowej obudowy, świetnej jakości wykonania, dobrego wyświetlacza... jest tego więcej.Xiaomi Mi 5X - recenzjaCzytajcie, bo tego smartfona powinien znać każdy, w każdym zakątku Ziemi. Tej Ziemi. ;) To urządzenie po prostu musi się pojawić na sklepowych półkach, a jeśli nie... pozostaje import z Chin.


Specyfikacja Xiaomi Mi 5X

Ekran: 5.5" LTPS IPS 1080x1920 pikseli (ok. 490 cd/m2)
Procesor: Snapdragon 625 (8x 2.0 GHz Cortex A53)
RAM: 4 GB
Pamięć: 32/64 GB
Aparaty: Podwójny 12 Mpix (26 mm, f/2.2) + 12 Mpix (50 mm, f/2.6) / 5 Mpix
Dual SIM: TAK (standby)
Łączność: USB Typu C, czytnik linii papilarnych, GPS, Wi-Fi 802.11ac, iRDa
System: Android 7.1.2 + MIUI 8 / MIUI 9
Akumulator: 3080 mAh + Quick Charge 3.0 (w zestawie jedynie ładowarka 5V/2A)
Wymiary: 155.3 x 75.8 x 7.3 mm
Waga: 165 gramów


Design jest fenomenalny (choć wtórny), a jakość wykonania - prima sort

Xiaomi Mi 5X to od strony wizualnej połączenie co najmniej dwóch znanych i lubianych smartfonów. Z tyłu wykonanej z metalu obudowy, w regionie podwójnego aparatu widać... mocną inspirację smartfonem OnePlus 5. Moduł kamery został natomiast niemal 1:1 wzięty z Xiaomi Mi 6 (jeden z obiektywów głównego aparatu jest ciemniejszy - f/2.2 vs f/1.8 w Mi 6), i z zupełnie niezrozumiałych mi powodów występuje tutaj na charakterystycznej "wysepce" wystającej poza obrys obudowy, w asyście dwutonowej diody doświetlającej.Xiaomi Mi 5X - recenzjaAparat korzysta z dwóch sensorów o rozdzielczości 12 Mpix oraz obiektywu szerokokątnego (26 mm, f/2.2) oraz teleobiektywu (50 mm, f/2.6), który umożliwia bezstratny 2-krotny zoom optyczny. Rozmiar pikseli wynosi odpowiednio 1.25 i 1.0 µm.Xiaomi Mi 5X - recenzjaNie obyło się również bez podobieństwa do smartfonów marki Apple, których "kalką" jest w koncu, w pewnym stopniu, tylny panel smartfonu OnePlus 5. Oprócz podobieństw aparatu mamy tutaj też charakterystycznie prowadzone, niemal niewidoczne w przypadku czarnej wersji, linie anteny. Prezentują się niezwykle estetycznie.

Smartfon bardzo dobrze leży w dłoni, jest dobrze wyważony i wygodny w obsłudze, nawet przy użyciu jednej ręki. Tu jedynie drobne moje zastrzeżenie: cała konstrukcja jest stosunkowo śliska, więc część osób zechce zamknąć ją w dodatkowym etui. Te obecnie produkowane są z tak cienkiego oraz przyjemnego i miękkiego w dotyku tworzywa, że korzystanie z nich nie jest wcale złem koniecznym.

Z tyłu urządzenia umieszczono okrągły czytnik linii papilarnych, który swoją reakcją na dotyk wcale nie przywodzi na myśl czytników stosowanych w smartfonach Xiaomi. Przypomina on raczej najlepsze czytniki z urządzeń Huawei i Honor, znanych z błyskawicznej pracy i ocenianych jako najlepsze na rynku. Porównywanie kultury jego pracy z czytnikami z serii Redmi jest wręcz niestosowne.

Obudowa smartfonu skrywa także trzy metalowe, fizyczne przyciski, wystające w wyczuwalny pod opuszkami palców sposób poza krawędź obudowy. Nie posiadają one najmniejszego luzu roboczego, są miłe w dotyku i bardzo satysfakcjonująco klikają. Są po prostu idealne.Xiaomi Mi 5X - recenzjaNa górnej krawędzi ramki obudowy znajdziemy jeden z mikrofonów, a także diodę IR, sygnalizującą obecność podczerwieni. Oznacza to, że Xiaomi Mi 5X może pełnić funkcję nowoczesnego pilota do telewizora.

Nie mogło również zabraknąć złącza USB Typu C (niestety, w standardzie 2.0), umieszczonego na dolnej krawędzi ramki, poprzez które naładujemy smartfona z wykorzystaniem technologii szybkiego ładowania Quick Charge 3.0. W asyście popularnego złącza znajduje się wyjście jack 3.5 mm, które jest ostatnimi czasy w nowych smartfonach niemal na "wymarciu".Xiaomi Mi 5X - recenzjaNa dolnej ramce znajduje się też perforowana maskownica głośnika multimedialnego. Jest to głośnik mono, ale jakość dźwięku, który się z niego wydobywa, przywodzi na myśl raczej flagowce, a nie smartfony kosztujące 800 złotych. Dźwięki są nadspodziewanie donośne, czyste i nawet po ustawieniu głośności na maksimum, nie przesterują. Wielkie, pozytywne zaskoczenie.

Kolejnym z pozytywnych zaskoczeń jest 5.5-calowy ekran Full HD, wykonany w technologii LTPS IPS, który zajmuje 70.1% powierzchni przedniego panelu urządzenia. Zmierzona jasność wynosiła 492 cd/m2, czyli była dużo wyższa od deklarowanej. Nigdy nie widziałem tak dobrego wyświetlacza w smartfonie sprzedawanym w cenie poniżej 1000 złotych. Jego czytelność, nawet w intensywnym świetle dziennym, jest wzorowa.Xiaomi Mi 5X - recenzjaPod ekranem znajdziemy trzy podświetlane, subtelne, przyciski wirtualne. Ich responsywność nie pozostawia absolutnie niczego do życzenia. Działają po prostu świetnie i sprawnie reagują na dotyk.Xiaomi Mi 5X - recenzjaNa obudowie znajdziemy jeszcze gniazdo z tacką na dwie karty SIM lub jedną kartę SIM i kartę pamięci Micro SD o pojemności 128 GB. Gniazdo hybrydowe, niestety, ale w obecnych czasach to niemal norma.

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.