• Strona główna
  • Testy
  • Sharkoon Night Shark RGB – recenzja. Szkło hartowane i system oświetlenia RGB
rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

gru
10

Sharkoon Night Shark RGB – recenzja. Szkło hartowane i system oświetlenia RGB

10.12.2018 16:35, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Sharkoon Night Shark RGB to rozsądnie wyceniona obudowa wyposażona w dwa panele ze szkła hartowanego oraz HUB RGB pozwalający na podpięcie i sterowanie nawet 8 podświetlanymi wentylatorami. Sprawdziliśmy, czy jest godna Waszej uwagi.

Niemiecka firma Sharkoon wprowadziła niedawno do polskich sklepów aż 4 warianty swojej najnowszej obudowy Sharkoon Night Shark. Najtańszy, wyceniony na kwotę 299 złotych, wyposażono w aż dwa panele ze szkła hartowanego. Modele za 349 złotych otrzymały dodatkowo trzy czerwone lub niebieskie wentylatory. Testowany wariant to najdroższy Sharkoon Night Shark RGB, w którym znajdują się nie tylko trzy wentylatory 120 mm z podświetleniem RGB, ale także specjalny kontroler do zmiany ich kolorów. System podświetlenia RGB współpracuje z wszystkimi popularnymi systemami podświetlenia, oferowanymi przez producentów płyt głównych - ASUS Aura SYNC, Gigabyte RGB Fusion oraz MSI Mystic Light Sync. Jak prezentuje się nowość Sharkoona?Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaPierwsze z pozytywnych zaskoczeń ma miejscu już na etapie otwierania kartonu z obudową. Okazuje się, że Sharkoon pomyślał o tym, aby odpowiednio zabezpieczyć obudowę w transporcie. Cała "skrzynka" znajduje się w specjalnym, materiałowym pokrowcu. Sharkoon Night Shark RGB ma wymiary 50.3 x 47.5 x 21 centymetrów i waży 8.44 kg. Nie za dużo, prawda? Wszystkie śrubki oraz opaski zaciskowe pogrupowane są w kilka woreczków. Jest to szalenie przydatne przy montażu i znacząco uprzyjemnia tę, często bardzo frustrującą, procedurę. Liczba śrubek jest wystarczająca, aby obsadzić wszystkie miejsca w obudowie dyskami i wentylatorami.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaSharkoon Night Shark RGB – recenzjaObudowa umożliwia na montaż jednego napędu 5.25", trzech dysków 3.5" oraz aż pięciu dysków 2.5". Oczywiście wiele zależy od tego jak skonfigurujecie sobie wnętrze obudowy - miejsca może być ostatecznie odrobinę mniej. W Night Shark zamontujemy nie tylko standardowe płyty główne ATX, microATX oraz Mini-ITX, ale także serwerowe dwu-procesorowe płyty E-ATX oraz SSI CEB/EEB. Mówi to wiele o tym, jak pojemna jest ta obudowa.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaSharkoon Night Shark RGB – recenzjaWarto zauważyć, że Sharkoon Night Shark RGB to konstrukcja dwukomorowa, w której zasilacz znajduje się w górnej sekcji. W górnej sekcji wydzielono także miejsce dla dysków twardych w formacie 3.5". Maksymalna długość karty graficznej wynosi 42 centymetry, co oznacza, że w obudowie zmieszczą się nawet najdłuższe z dostępnych na rynku GPU i nie będą kolidować z chłodnicą w przedniej części "skrzynki". Sharkoon w zestawie dorzuca specjalny "wspornik" podpierający karty graficzne w taki sposób, aby zmniejszyć siłę z jaką konstrukcje oddziałują na złącze PCI-E na płycie głównej. Jest to miły dodatek, ale obejdziemy się z powodzeniem bez niego. Maksymalna wysokość coolera CPU to ok. 16 centymetrów. Powinno wystarczyć miejsca dla absolutnej większości wydajnych konstrukcji.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaSharkoon Night Shark RGB – recenzjaSharkoon Night Shark RGB pozwala na całkiem sprawne zarządzanie kabelkami i ukrycie ich za tacką płyty głównej. Jak widzicie estetyka wnętrza mojego komputera leży na niezłym poziomie. Brakuje niestety miejsca na kabel zasilający sekcję 12 V na płycie głównej - na zdjęciu widać, że poprowadziłem go w górnej części płyty głównej w taki sposób, że jest niemal niewidoczny. Tak czy inaczej, dziwi brak dedykowanego nań otworu. Wszystkie kable udało mi się na szczęście zmieścić za tacką płyty. Montaż podzespołów był naprawdę prosty, w czym pomogła czytelna instrukcja obsługi i dokładny opis zarówno obudowy, jak i kontrolera.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaObudowa została wykonana niemal w całości z aluminium, choć pierwszym, co rzuca się w oczy, jest jej plastikowy front. Wkomponowane w niego lekko przyciemnione szkło hartowane prezentuje się zacnie, ale nie jestem do końca przekonany do fantazyjnego wycięcia w tworzywie sztucznym. Jest o oczywiście kwestia gustu, ale obudowa miała by o wiele więcej wdzięku, gdyby zdecydowano się zrezygnować z barokowych wzorów. Plastik po prostu zbyt mocno się z nimi gryzie, przez co w świetle dziennym przedni panel prezentuje się niestety tak sobie. Po zmroku sytuacja się zmienia, za sprawą dwóch wentylatorów RGB. Na poniższych zdjęciach są one podłączone do 240 milimetrowej chłodnicy systemu chłodzenia wodnego.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaSharkoon Night Shark RGB – recenzjaDo kontrolera podświetlenia RGB można podpinać zarówno listwy LED RGB, jak i wentylatory RGB i wszystkim sterować wygodnie z poziomu przycisku na obudowie lub aplikacji przeznaczonej dla odpowiedniej płyty głównej. Moje paski LEDowe są białe, dlatego też nie współgrają z kolorem podświetlenia trzech fabrycznie dołączanych wentylatorów. Łącznie do HUBA podpiąć można aż 8 urządzeń - to naprawdę sporo. Przyciskiem u góry obudowy przełączać się można pomiędzy różnymi, predefiniowanymi kolorami oświetlenia. Dzięki aplikacjom wybrać można dowolną barwę z palety 16.8 mln kolorów.

Uwagę na bocznych krawędziach panelu zwracają siateczki, pełniące rolę filtrów przeciwkurzowych. Są kolejnym dyskusyjnym elementem stylistycznym i nie każdemu muszą się podobać. Zadaniem otworów umieszczonych w tym miejscu jest jednak dostarczanie świeżego powietrza wentylatorom przednim. Czy bez nich obieg powietrza byłby gorszy? Wydaje się, że tak - wentylatory są mocno odsunięte od przedniej szyby i mogą swobodnie czerpać świeże powietrze wpływające do środka. Swoją rolę filtry spełniają dobrze i wydaje się, że jeśli przedostaje się przez nie kurz, to jedynie w minimalnych ilościach.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaGórny panel obudowy to miejsce zarezerwowane dla przycisku zasilania, wejścia mikrofonowego, wyjścia audio, a także dwóch portów USB 2.0 i dwóch portów USB 3.0. Zestaw jak najbardziej poprawny, choć w 2018 roku od obudowy w tej cenie można by wymagać kompletu złączy USB 3.0. Przycisk zasilania jest delikatnie podświetlany.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaW prawym bocznym panelu, wykonanym z aluminium, zupełnie niepotrzebnie wycięto fikuśny wzorek. Nie usprawnia on raczej chłodzenia obudowy, a powoduje tylko, że w jej wnętrzu szybciej pojawia się kurz. Obudowa zyskałaby na estetyce, gdyby panel ten był po prostu gładki.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaSpód obudowy to miejsce, w którym producent zdecydował się zastosować największe z filtrów przeciwkurzowych. Powód jest prosty: Sharkoon Night Shark RGB umożliwia zamontowanie w tej sekcji chłodnicy o długości nawet 360 milimetrów lub trzech wentylatorów 120 mm, zasysających powietrze od spodu obudowy. Filtry nie są zbyt gęste i do wnętrza obudowy po ok. 1.5 miesiąca użytkowania przedostała się zauważalna (choć niezbyt duża) ilość kurzu. Pamiętać należy, że każdą obudowę należy co jakiś czas czyścić w środku i nawet w najdroższych modelach znajdzie się kurz, jeśli nie odkurzacie regularnie swojego pokoju.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaSharkoon Night Shark RGB daje naprawdę spore możliwości w zakresie instalacji chłodzenia wodnego oraz wentylatorów. Z przodu zmieści się chłodnica 240 mm, u dołu chłodnica 360 mm, z boku 240 mm, a z tyłu chłodnica 120 mm. Przekłada się to na możliwość zainstalowania 2 wentylatorów 120 mm na przednim panelu, 2 wentylatorów 120 mm na bocznym (o ile nie zamocujemy od wewnątrz dysków 2.5"), 3 wentylatorów 120 mm na dole obudowy i jednego wentylatora 120 mm z tyłu. W testowanej konfiguracji wsadziłem chłodnicę 240 mm z przodu - zmieściłem na niej łącznie 4 wentylatory - i pozostawiłem fabryczny wentylator z tyłu.

Podświetlona obudowa po zmroku prezentuje się fenomenalnie. Oba szkła hartowane o grubości 3 mm zostały nieznacznie przyciemnione, co pozwala uzyskać nastrojowe i nie męczące wzroku oświetlenie.Sharkoon Night Shark RGB – recenzjaTrzeba jasno powiedzieć, że dołączone w zestawie wentylatory pracują cicho, nawet na maksimum obrotów i zapewniają odpowiedni przepływ powietrza. Po zastąpieniu niezłych wentylatorów firmy Arctic Cooling na chłodnicy tymi od Sharkoona, temperatura pracy procesora pod obciążeniem nie uległa zwiększeniu, co odczytuję jako pozytyw. Wewnątrz obudowy udało mi się utrzymać temperatury na w zasadzie identycznym poziomie, jak w o wiele większej obudowie Silentium PC Aquarius X95W, wyposażonej w większą liczbę wentylatorów. Powiedzmy sobie szczerze: temperatury pracy podzespołów we wszystkich obudowach od uznanych producentów są zbliżone. Czasy "piekarników" dawno już odeszły w niepamięć.

Obudowa Sharkoon Night Shark RGB bardzo ciekawa propozycja dla osób szukających ładnej, pojemnej obudowy z panelem ze szkła hartowanego oraz systemem podświetlenia RGB gotowym na podłączenie nawet 8 wentylatorów i listw. W całkiem kompaktowej konstrukcji zmieszczą się nawet największe karty graficzne i płyty główne. Obudowa pozwala także na montaż chłodzenia wodnego z chłodnicami o długości nawet 360 milimetrów. Sporą zaletą jest możliwość wygodnej aranżacji całego wnętrza, dwukomorowa konstrukcja, a także odpowiednia przewiewność. Jeśli przebolejecie specyficzny design przedniego panelu i obecność "tylko" dwóch portów USB 3.0 (w asyście dwóch portów USB 2.0), nie będziecie żałować tego zakupu.

Ocena ogólna: 8

Mocne strony: Słabe strony:
--------
- dwukomorowa konstrukcja
- dobra cyrkulacja powietrza
- dwa panele z hartowanego szkła
- 4 porty USB u góry obudowy
- 3 ciche i wydajne wentylatory RGB w zestawie
- przycisk zmiany podświetlenia na obudowie
- duże możliwości montażu chłodzenia wodnego
- filtry przeciwkurzowe u dołu obudowy
- nieco zbyt "barokowy" przedni panel
- brak otworu na kabel sekcji CPU

Sharkoon Night Shark RGB






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.