rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

list
24

Samsung Galaxy Note 9 - recenzja. Ten smartfon ma (prawie) wszystko

24.11.2018 16:05, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Samsung Galaxy Note 9 to ósma odsłona (tak, ósma) największego smartfona w ofercie południowokoreańskiego producenta. Sprawdziliśmy czy w siedem lat po premierze pierwowzoru seria Galaxy Note wciąż budzi wielkie emocje.

Jest zaledwie kilka smartfonów na świecie, które zasługują na określanie ich pozytywnych cech przymiotnikami w stopniu najwyższym. Jednym z nich okazał się być Samsung Galaxy Note 9, który zrobił na nas naprawdę dobre wrażenie. Czy to najlepszy smartfon z Androidem?Samsung Galaxy Note 9 - recenzja


Samsung Galaxy Note 9 - specyfikacja

Ekran: 6.4" Super AMOLED, 1440x2960 pikseli
Procesor: Exynos 9810 Octa
RAM: 6 GB
Pamięć: 128 GB
Karta pamięci: Tak, micro SD
Aparaty: 12 MPix (f/1.5-2.4, 26 mm, OIS, piksel 1.4 µm) + 12 Mpix (f/2.4, 52 mm, OIS, piksel 1.0 µm) / 8 Mpix (f/1.7, 25 mm, 1.22 µm)
Dual SIM: TAK (standby, hybrydowy)
Łączność: USB Typu C (3.1), czytnik linii papilarnych, skaner tęczówki, GPS, Wi-Fi 802.11ac, Bluetooth 5.0, NFC, głośniki stereeo Dolby Atmos, jack 3.5 mm
System: Android 9.0
Akumulator: 4000 mAh
Wymiary: 161.9 x 76.4 x 8.8 mm
Waga: 201 gramów
Cena: ok. 4299 złotych


Tuż po premierze Samsunga Galaxy Note 9 wiele mówiło się o tym, że nowe urządzenie Samsunga nie przynosi żadnej rewolucji i traktowano to jako zarzut. Nie bardzo rozumiem dlaczego każda kolejna generacja sprzętu mobilnego miałaby stawiać wszystko do góry nogami - po co zmieniać coś, co jest dobre? Samsung postanowił w Note 9 po prostu usprawnić to, co w Note 8 nie było najlepsze. I wyszło to urządzeniu na dobre.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaTaka poprawka rzuca się w oczy od razu po wyjęciu nowego "notatnika" z pudełka. Czytnik linii papilarnych nie znajduje się obok obiektywów aparatu, a pod nimi. Sprawia to, że trudniej pomylić go ze szkłem obiektywów, przez co łatwiej w niego trafić. Wprawdzie czytnik jest niewielki, a jego prostokątny kształt może być początkowo trudny do zaakceptowania, ale z czasem da się przyzwyczaić do jego formy. Jego działanie jest... poprawne. Czytniki w smartfonach Huawei sprawiają wrażenie szybszych i bardziej responsywnych. Prawdę mówiąc wolałem odblokowywać urządzenie przez system skanowania tęczówki oka (bezbłędny także w nocy) lub skanowania twarzy (również funkcjonujący wzorcowo). Cała obudowa urządzenia została wykonana ze szkła. Zostało ono zakrzywione na krawędziach zarówno z przodu, jak i z tyłu.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaObudowa Galaxy Note 9 nie jest taka "obła" i śliska jak obudowy Galaxy S9 i S9+. Jej charakterystyczny, kanciasty kształt ma jedną sporą zaletę: dzięki niemu smartfon pewniej leży w dłoni. Oczywiście operowanie na 6.4-calowym ekranie jedną ręką, przynajmniej w trybie domyślnym, jest mocno utrudnione - Note 9 ma wymiary 161.9 x 76.4 x 8.8. Samsung udostępnił natomiast funkcję obsługi jedną ręką w menu oprogramowania. Pomniejszone pole wyświetlacza, przysunięte do wybranej krawędzi ekranu ułatwia jego obsługę. Za pomocą praktycznego gestu wykonywanego na czytniku linii papilarnych można także rozsunąć belkę powiadomień, co jest kolejną zagrywką producenta mającą na celu poprawę ergonomii pracy.Samsung Galaxy Note 9 - recenzja6.4-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 1440x2960 to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy panel dostępny w swiecie smartfonów. Potwierdzają to parametry - przestrzeń barw obejmująca 113% gamutu DCI-P3 i aż 142% sRGB robią niemałe wrażenie. Szczytowa jasność to ponad 1060 cd/m2. Ekran rozświetlony na całej powierzchni wyświetla obraz o jasności aż 710 nitów. Kontrast ekranu jest nieskończony i trudno o wyświetlacz o lepszej czytelności w intensywnym świetle słonecznym. Jeśli któryś panel zasługuje na miano doskonałego, to jest to właśnie ten panel. Wszystkie parametry przekładają się na najlepsze wrażenia w trakcie oglądania materiałów wideo, grania w wymagające gry i codziennego użytkowania urządzenia.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaEkran obsługiwać można także za pomocą chowanego w obudowie rysika S Pen. Jakość jego działania, precyzja oraz zestaw praktycznych funkcji (wykonywania notatek odręcznych, rysowania, tłumacz i wiele innych) sprawiają, że chce się go cały czas trzymać w dłoni. Słowo daję, Note 9 jest tak blisko fizycznego notatnika, jak tylko się da.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaPisanie po ekranie jest szalenie wygodne, a rysik doskonale odwzorowuje charakter pisma, rozpoznając 4096 poziomów nacisku i imitując różne przybory do pisania. Gdy rysik jest aktywny w jednym z predefiniowanych trybów pisania lub rysowania, dotknięcie dłonią ekranu nie jest odczytywane i nie wprowadzi chaosu w notatkach lub rysunkach.Samsung Galaxy Note 9 - recenzja

 

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.