rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

gru
16

Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzja. 5 aparatów od Samsunga

16.12.2018 17:15, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Czy warto kupić Samsunga Galaxy A7 (2018)? Czy smartfon robi dobry użytek z potrójnego aparatu głównego? Czy w parze z atrakcyjną ceną idą wielkie oszczędności? Tego dowiecie się, czytając recenzję jednego z najnowszych "średniaków" Samsunga.

W średniakach Samsunga można się naprawdę pogubić. Cała seria Galaxy A od dwóch lat przyprawia swoim nazewnictwem o zawrót głowy nawet zagorzałych fanów tej marki. Od jakiegoś czasu korzystamy z najnowszego średniopółkowca południowokoreańskiego producenta, który w swoim segmencie rywalizuje m.in. z korzystnie wycenianymi propozycjami marek Huawei, Honor i Xiaomi. Oto Samsung Galaxy A7 (2018), którego kupicie już za ok. 1199 złotych. Uwaga: ma aż pięć aparatów.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzja


Samsung Galaxy A7 (2018) specyfikacja

Ekran: 6.0" Super AMOLED, 1080x2220 pikseli
Procesor: Exynos 7885
RAM: 4 GB
Pamięć: 64 GB
Karta pamięci: Tak, micro SD (niezależne gniazdo)
Aparaty: 13 MPix (f/2.0, 1.12 um, PDAF) + 2 MPix (f/2.4, 1.75 um, głębia ostrości) / 8 Mpix (f/2.2, 1.12 um)
Dual SIM: TAK (standby)
Łączność: micro USB, czytnik linii papilarnych, GPS, Wi-Fi 802.11ac, Bluetooth 5.0, NFC, jack 3.5 mm
System: Android 8.0
Akumulator: 3300 mAh
Wymiary: 159.8 x 76.8 x 7.5 mm
Waga: 168 gramów
Cena: ok. 1199 złotych


Samsung Galaxy A7 (2018) to pierwszy ze smartfonów Samsunga, który otrzymał potrójny aparat główny. Przypominamy, że w tym roku zaprezentowano także smartfona z poczwórnym aparatem głównym, a jest nim Samsung Galaxy A9 (2018). Design testowanego modelu z kolorze niebieskim na pierwszy rzut oka przywodzić może smartfony flagowe. Bliższy kontakt ze sprzętem zdradza jednak pewne oszczędności.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaUrządzenie zamknięte w szklanej obudowie z plastikową ramką jest niebywale lekkie. Ten wcale nie mały smartfon waży zaledwie 168 gramów! Tylny panel pokryto szkłem, które odbijając światło sprawia, że niebieska obudowa urządzenia pięknie mieni się w słońcu. W oczy rzuca się szybko obecność gniazda micro USB. Takie rzeczy w 2018 roku, u producenta aspirującego do miana marki premium? Wstyd. Obok przestarzałego złącza znajduje się pocieszenie w formie wyjścia słuchawkowego jack 3.5 mm. W zestawie ze smartfonem dołączane są niezłej jakości słuchawki, co również jest miłym drobiazgiem.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaNa dolnej krawędzi obudowy znajduje się także pojedynczy głośnik mono. Jak na swoje rozmiary, gra zaskakująco donośnie i czysto, a jakość dźwięku jest bardziej niż satysfakcjonująca. Głośnik jest niestety bardzo łatwo zasłonić.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaPrawa krawędź obudowy, tu niespodzianka, zarezerwowana jest wyłącznie dla tacki na dwie karty SIM oraz kartę pamięci micro SD. W przeciwieństwie do wielu innych smartfonów Samsunga, po lewej stronie nie ma przycisków głośności. Te przeniesiono na prawą krawędź ramki.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaPod dobrze klikającymi, wyraźnie wystającymi przyciskami znalazło się miejsce dla czytnika linii papilarnych. Podobnie jak w smartfonach Sony Xperia, jest on umieszczony w takim miejscu, by dobrze aktywowało się go kciukiem. Czytnik działa... różnie. Na ogół nie miałem do jego pracy większych zastrzeżeń, ale czasem zdarzało mu się nie rozpoznać przyłożonego doń kciuka. W pamięci smartfona można przechowywać tylko trzy odciski, zamiast standardowych dla oprogramowania Samsunga - pięciu.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaNa tylnym panelu znajduje się potrójny, nieznacznie wystający poza krawędź obudowy aparat z trzema obiektywami. Samsung postawił na standardowy obiektyw z sensorem 24 Mpix, obiektyw szerokokątny 8 Mpix oraz pomocniczy sensor 5 Mpix, zbierający informacje dotyczące głębii tła i poprawiający w teorii jakość zdjęć portretowych.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaZ przodu uwagę zwraca duży, 6-calowy wyświetlacz Super AMOLED, pozbawiony znienawidzonego przez wielu notcha. Da się? Jak widać, tak! Trzeba przyznać, że nawet w najtańszych smartfonach Samsunga liczyć można na naprawdę ładne ekrany. W przypadku modelu Galaxy A7 (2018) jest to panel o rozdzielczości 2220x1080 pikseli i proporcjach 18.5:9. Parametry jego pracy pozytywnie zaskakują. W trybie auto jasność sięga imponującej wartości 602 cd/m2. Czytelność w pełnym słońcu jest wzorowa i lepsza niż w przypadku niektórych flagowców. Minimalna jasność wynosi zaledwie 2 cd/m2 (co docenicie w nocy), a kontrast jest nieskończony. Kolory prezentują się świetnie i są dobrze nasycone. Czy to najlepszy wyświetlacz w smartfonach z tej półki cenowej? Wiele wskazuje na to, że tak.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaEkran ze wszystkich stron otoczony został dość grubymi ramkami. Uwagę zwraca zwłaszcza ramka dolna, która jest naprawdę gigantyczna - zupełnie niepotrzebnie.Samsung Galaxy A7 (2018) - recenzjaObudowa w żaden sposób nie została uszczelniona przed działaniem wody.

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.