rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

lip
06

Recenzja Honor 8 Pro - nie brakuje mu niemal niczego

06.07.2017 15:45, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Honor 8 Pro to smartfon, na którego polską premierę musieliśmy trochę poczekać. Czekać jednak było warto, bo urządzenie okazuje się być niezwykle ciekawe - na tyle ciekawe, abyśmy chcieli je dla Was przetestować. I nie myślcie, że jest to tylko ulepszony Honor 8, oj nie.

W sprzedaży pojawia się coraz więcej smartfonów, które pod względem specyfikacji nawiązują równorzędną walkę z urządzeniami czołowych producentów, będąc przy tym cenowo znacznie bardziej przystępnymi dla szerokiego grona odbiorców. OnePlus, Xiaomi i od jakiegoś czasu także Honor, czyli marka należąca do Huawei - to trio moim zdaniem powinna znać każda z osób, która chce kupić wydajnego i dobrze wykonanego smartfona w atrakcyjnej cenie. Testowany przeze mnie Honor 8 Pro to jeden z najciekawszych tegorocznych telefonów. Niech nie zwiedzie Was jednak jego nazwa. Telefon ma mniej wspólnego z popularnym Honorem 8, niż moglibyście przypuszczać. Czy to dobrze? Zapraszam do lektury recenzji!Honor 8 Pro


Specyfikacja Honor 8 Pro

Ekran: 5,7" IPS 1440x2560 pikseli
Procesor: HiSilicon Kirin 960 z GPU Mali-G71
RAM: 4/6 GB
Pamięć: 64 GB UFS 2.1 (!)
Aparaty: 12 Mpix (f/2.2) + 12 Mpix (monochromatyczny) / 8 Mpix (f/2.0)
Dual SIM: TAK
System: Android 7.0 + EMUI 5.0
Akumulator: 4000 mAh (szybkie ładowanie)
Wymiary: 157 x 77.5 x 7 mm
Waga: 184 gramy


Sugerowana cena Honor 8 Pro wynosi 2499 złotych, ale w sklepach można kupić go za nieco powyżej 2100 złotych. Rzekłbym, ich jest to uczciwa cena, jeśli pod uwagę weźmiemy fakt, że smartfon napędzany jest przez najlepszy układ Kirin 960 z najlepszym układem graficznym Mali-G71 oraz 6 GB pamięci RAM. Reszta specyfikacji również nie pozostawia wiele do życzenia.Honor 8 Pro recenzjaW zestawie z urządzeniem, oprócz szybkoładowarki 18 W, znalazł się także pin do wysuwania tacki na kartę SIM, a także, co dość zaskakujące, gogle DIY typu Cardboard VR. Są to gogle bardzo podstawowe, ale ich obecność w zestawie jest naprawdę miłym akcentem.

Honor 8 Pro zrywa z "ekskluzywnym" designem proponowanym przez Honora 8. Tylna część obudowy Honor 8 Pro została wykonana nie ze szkła, a z metalu, co dla mnie jest sporą zmianą na plus - na urządzeniu trudniej jest zostawić odciski palców i nie trzeba martwić się o przypadkowe stłuczenie tylnego panelu w razie upadku sprzętu na twarde podłoże. Z tyłu obudowy umieszczono rewelacyjnie i błyskawicznie działający czytnik linii papilarnych.Honor 8 Pro recenzjaHonor 8 Pro recenzjaZ tyłu obudowy widzimy estetycznie poprowadzone linie antenowe, które w górnej części panelu przecinają sekcję, na której znajduje się podwójny aparat 12+12 Mpix, w asyście dwutonowej diody doświetlającej. Próżno szukać tutaj logo Leica, choć jeden z sensorów jest monochromatyczny (czarno-biały), podobnie jak w Huawei P10 i P10 Plus.

Pomimo swoich dość słusznych rozmiarów, dyktowanych przez obecność 5,7-calowego ekranu, urządzenie cechuje się grubością zaledwie 7 milimetrów.Honor 8 Pro recenzjaByłem zdumiony, że w tak cieniutkiej obudowie udało się zmieścić akumulator o pojemności aż 4000 mAh, oferujący przy okazji wsparcie dla technologii szybkiego ładowania.

Obsługa jedną ręką jest w zasadzie niemożliwa i, prawdę mówiąc, nie jest zbyt wygodna. Konstrukcja ważąca 184 gramy jest z resztą dość śliska i obsługując ją jedną ręką ryzykujemy tym, iż może się ona wyślizgnąć z dłoni. Urządzenie mocno przypomina Huawei P10 Plus, ale jest od niego o 19 gramów cięższe i 3 milimetry wyższe oraz szersze.Honor 8 Pro recenzjaOd strony wykonania trudno Honorowi 8 Pro zarzucić cokolwiek poważnego. Urządzenie cechuje subtelna elegancja i minimalizm. Na obudowie (w dolnej części aluminiowej) nie zabrakło złącza audio jack 3.5 mm, które znalazło się w asyście portu USB Typu C, oferującego niestety "jedynie" standard 2.0. Obok owych złączy znajdziemy także pojedynczy głośnik mono - donośny i przyjemnie grający, ale wciąż... pojedynczy. Przy tej cenie urządzenia producent mógł pokusić się o głośniki stereo.Honor 8 Pro recenzjaCała konstrukcja nie jest wodoszczelna, a jej odporność na ewentualne zachlapania nie jest w żaden sposób certyfikowana. Szkoda.

Do obudowy wsadzimy dwie karty SIM, o ile zrezygnujemy z możliwości korzystania z karty Micro SD. Honor 8 Pro oferuje LTE-A Cat.6, a także Wi-Fi 802.11ac, Bluetooth 4.2, NFC, a nawet, dość rzadko spotykany, port podczerwieni, który pozwala zamienić smartfona w wielofunkcyjny pilot do telewizora.Honor 8 Pro recenzjaUwagę w Honor 8 Pro zwraca rozmiar wyświetlacza. 5,7-calowy panel IPS wyświetla obraz o rozdzielczości 1440x2560 pikseli. Pokryto go szkłem ochronnym Gorilla Glass 3, które ma zapewnić należyty poziom ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi, głównie w postaci zarysowań. Parametry ekranu Honora 8 Pro są znacznie lepsze, niż zmierzone przez nas parametry wyświetlacza w testowanym Honorze 8. Maksymalna jasność w trybie automatycznym wynosi 555 cd/m2, czyli niemal o 100 cd/m2 więcej, niż w przypadku Honora 8. Współczynnik kontrastu stoi przy tym na poziomie identycznym, jak w testowanym niedawno Huawei P10 i wynosi 1402:1. To świetne wyniki, gwarantujące doskonałą czytelność w pełnym słońcu jak na panel IPS. Naszą uwagę zwróciła niezbyt dokładna reprodukcja kolorów, ale bez pomiaru kolorymetrem raczej tego nie dostrzeżecie.Honor 8 Pro recenzjaHonor 8 Pro nie posiada przycisków wirtualnych pod ekranem, podobnie jak fizycznego przycisku Home. Przyciski wirtualne wyświetlane są w obrębie wyświetlacza, zajmując niestety pewien jego wycinek. Ja tej formy obsługi smartfonów nie lubię, ale są osoby, które ją preferują.Honor 8 Pro recenzjaTo zaskakujące, ale mimo połączenia wydajnych podzespołów, naprawdę dużego ekranu i wysokiej jego rozdzielczości, czas pracy na baterii Honora 8 Pro bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Screen on Time sięgał nie raz 7 godzin, a standardowo smartfon bez ładowania był w stanie całkiem intensywnie przepracować 1,5 dnia. W przypadku rozsądnego gospodarowania jasnością ekranu oraz wyłączaniem GPS i danych pakietowych, udało mi się nawet osiągnąć rezultat 3 dni pracy urządzenia, bez konieczności doładowywania jego akumulatora. Szybkoładowarka ładuje Honora 8 Pro do pełna w mniej więcej 1 godzinę i 40-45 minut. Dobry czas.Honor 8 Pro recenzjaHonor 8 Pro działa w oparciu o system Android 7.0, zamaskowany nakładką EMUI 5.0. Wielokrotnie już pisałem, że jest to jedna z najbardziej funkcjonalnych i zaawansowanych nakładek, a przy tym także najlepiej zoptymalizowanych do płynnego działania.

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.