rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

kwi
10

OMEN Mindframe - recenzja. Słuchawki z 'klimatyzacją'

10.04.2019 15:35, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Mało produktów dla graczy zbiera w mediach technologicznych tak skrajne recenzje jak intrygujące słuchawki OMEN Mindframe. Wyróżnikiem urządzenia jest system schładzający uszy użytkownika. Czy słuchawki oferują prócz tego coś, co usprawiedliwia ich cenę? Sprawdziłem to.

Firma OMEN by HP oferuje graczom nie tylko laptopy, ale także akcesoria. Bez wątpienia najciekawszym jest zestaw słuchawkowy OMEN Mindframe, z którego miałem okazję przez chwilę korzystać w trakcie IEM Expo odbywającego się w ramach IEM 2019 w Katowicach. Po nałożeniu zestawu słuchawkowego na uszy czujemy nagle... chłód. Tak, OMEN Mindframe mają radzić sobie z problemem dotyczącym niemal każdego gracza korzystającego ze słuchawek - nadmierną potliwością. Słuchawki Mindframe wyposażono w system FrostCap chłodzący uszy. Ów system i samo urządzenie zaintrygowało mnie na tyle, że postanowiłem je dla Was przetestować.OMEN Mindframe - recenzjaZawartość pudełka jest raczej skromna jak na sprzęt, za który trzeba zapłacić 799 złotych. W środku oprócz naklejek oraz instrukcji obsługi próżno jest szukać jakichkolwiek dodatków. Kabelek USB nie jest odczepiany, a co za tym idzie wymienny. Sprawia to też, że ze słuchawek nie da się korzystać w trybie pasywnym, po podłączeniu do smartfonu lub tabletu.OMEN Mindframe - recenzjaOMEN Mindframe to kolejny produkt z rodziny dedykowanych graczom, który nie wygląda odpustowo. Kolorystyka jest stonowana i przeważa tu czerń. Czerwonym akcentem jest jedynie przewód łączący ze sobą oba przetworniki, poprowadzony we wierzchniej części pałąka. Oczywiście nie mogło zabraknąć podświetlenia LED, które otacza logo znajdujące się po boku każdej z muszli.OMEN Mindframe - recenzjaMuszle wykonane zostały z tworzywa pokrytego gęstą siatką. Dziwi nieco, że producent nie postawił na skórę - myć może celem lepszej przewiewności konstrukcji? Trudno posądzać firmę o oszczędności tego rodzaju. Muszle są wygodne i mniejsze ucho niemal całkowicie się w nich "zatopi".OMEN Mindframe - recenzjaNiezmiernie wygodne jest też elastyczne zawieszenie a la to znane z produktów SteelSeries, opierające się o czubek głowy. Dzięki niemu waga słuchawek na poziomie ok. 450 gramów jest w zasadzie niewyczuwalna. Nawet kilkugodzinna rozgrywka w słuchawkach OMEN Mindframe była czystą przyjemnością.OMEN Mindframe - recenzjaOMEN Mindframe - recenzjaCałkiem sensownym dodatkiem jest metalowe pokrętło umieszczone przy prawej muszli. Za jego pomocą regulować można głośność systemową. Słuchawki wyposażono w zintegrowany mikrofon. W domyślnej pozycji, skierowany ku górze jest dezaktywowany. Symbolizuje to dodatkowo niewielki LED umieszczony w końcówce pałąka. Po opuszczeniu pałąka mikrofon jest aktywowany. Niestety, zarówno rozkładaniu, jak i składaniu mikrofonu towarzyszy mikroprzycięcie dźwięku. Wydaje mi się, że można było dopracować oprogramowanie w taki sposób, by owo "cyknięcie" nie występowało. Nie zrozumcie mnie źle - to detal, jednakże od słuchawek sprzedawanych za niemal 800 złotych można wymagać wiele, prawda?OMEN Mindframe - recenzjaOMEN Mindframe - recenzjaPrzejdźmy do tego, co najbardziej Was interesuje, a mianowicie systemu chłodzenia.

W tytule napisałem, że urządzenie dysponuje "klimatyzacją". Nie jest to klimatyzacja w pełnym tego słowa znaczeniu, a moduł mający podobne zadanie - słodzenie uszu gracza w trakcie wirtualnej rozgrywki. Gdyby w nauszniku umieszczono jakiegoś rodzaju klimatyzację, to użytkownik z pewnością szybko by się pochorował. HP postawiło na inne rozwiązanie.

W OMEN Mindframe zastosowano tak zwane Moduły Peltiera. To urządzenia wykorzystujące efekt Peltiera do chłodzenia uszu użytkownika słuchawek. Każdy z modułów zbudowano z dwóch cienkich płytek pomiędzy którymi poprowadzono miedziane ścieżki oraz szeregowo ułożone półprzewodniki z tellurku bizmutu domieszkowanego antymonem i selenem. W zależności od natężenia prądu elektrycznego mogą one chłodzić uszy mniej lub bardziej intensywnie. Poziom skuteczności chłodzenia określić można z poziomu oprogramowania OMEN Command Center. Ustawienie go na maksimum nie ma większego sensu, chyba że chcecie poczuć się jak zimą bez czapki. Oczywiście nieco przesadzam, ale po kilkugodzinnej rozgrywce uszy mogą być zmarznięte.OMEN Mindframe - recenzjaOczywiście moduł chłodzący wydziela także ciepło. Im większe natężenie prądu, tym więcej ciepła generuje moduł. Z zewnątrz konstrukcja cechuje się faktycznie nieco wyższą temperaturą, ale trudno to jakkolwiek odczuć. Klimatyzacja sprawdza się znakomicie i słuchawki sprawdzają się dobre, chyba że... ucho cały czas dotyka metalowej powierzchni wewnątrz muszli. Jeśli ktoś ma naprawdę duże i odstające uszy, które mieszczą się zarazem w muszlach, podczas korzystania z OMEN Mindframe może odczuwać pewien dyskomfort. Warto byłoby przymierzyć słuchawki przed zakupem lub zamówić je przez internet, by w razie czego móc je zwrócić.

O ile system chłodzenia działa naprawdę dobrze, to mam ogromne zastrzeżenia do oprogramowania. Dacie wiarę, że oprogramowanie OMEN Command Center nie ma wbudowanego equalizera? Nie żartuję - jeśli nie skorzystacie z aplikacji pokroju Nahimica, to nie zmienicie domyślnego brzmienia słuchawek. Ba, nie da się wyłączyć także wirtualnego dźwięku 7.1, co będzie ogromną wadą dla osób pragnących w gamingowym headsecie słuchać także muzyki. Oprogramowanie od marki OMEN oprócz regulacji intensywności chłodzenia pozwala tylko na... regulację podświetlenia RGB. To zdecydowanie za mało!OMEN Mindframe - recenzjaOMEN Mindframe - recenzjaSkoro OMEN nie pozwala ingerować w dźwięk za sprawą swojego oprogramowania, to słuchawki testowałem na ustawieniach domyślnych. Jak OMEN Mindframe radzi sobie z dźwiękiem przestrzennym w grach? Znakomicie, ale nie spodziewałem się niczego innego po słuchawkach w takiej cenie. Nieco basowa charakterystyka słuchawek pasuje doskonale do gier pokroju Battlefielda V, gdzie na polu walki dzieje się naprawdę sporo. Pomaga niezła separacja tonów, którą da się wysłyszeć także w trakcie odsłuchu muzyki. Średnie tony mają nieco basowe naleciałości. Przestrzeń, jak przystało na konstrukcje zamknięte, nie jest imponująca, ale w grach prezentuje się znakomicie. Niestety, w trakcie słuchania muzyki jest nierówno. Tony wysokie są fajnie akcentowane, ale wciąż zdają się mieć dziwnie basowe naleciałości. Wszystkie pasma momentami nieco "bulgoczą", nie pozwalając usłyszeć niektórych bardziej subtelnych dźwięków. Daje to czasem efekt płaskiego dźwięku, który z pewnością nie zadowoli najbardziej wybrednych melomanów. Ponownie, po słuchawkach z tej półki cenowej można spodziewać się czegoś więcej.

OMEN Mindframe - czy warto kupić?

OMEN Mindframe to headset, który powinien zadowolić każdego gracza. System wirtualnego dźwięku przestrzennego 7.1 to must have podczas rywalizacji w grach sieciowych. Brzmienie zestawu słuchawkowego marki OMEN w grach jest dobre i nie sposób się do niego przyczepić. Ponadto, Mindframe jest szalenie wygodny - muszle nie powodują nadmiernego ucisku na uszy, a obecności zestawu na głowie niemalże nie da się odczuć za sprawą świetnego, elastycznego zawieszenia, przylegającego do czubka głowy. System chłodzenia uszu sprawdza się znakomicie, a jest to flagowa funkcja tego urządzenia. Są też wady.OMEN Mindframe - recenzjaW oprogramowaniu brakuje equalizera oraz możliwości wyłączenia dźwięku przestrzennego. Słuchawki nie mają wymiennego kabla, oferując przy tym wyłącznie końcówkę USB. W trakcie słuchania muzyki ich brzmienie wypada mniej korzystnie niż podczas grania. To dość poważne zarzuty, jeśli pod uwagę weźmiemy wysoką cenę zestawu.

Jeśli macie wystarczającą ilość gotówki i chcecie kupić OMEN Mindframe ze względu na aktywny system chłodzenia oraz jakość dźwięku w grach - śmiało sięgajcie do portfela. Jeśli szukacie najlepszych i najbardziej uniwersalnych słuchawek w tej cenie - nie tędy droga.

Ocena ogólna: 7

Mocne strony: Słabe strony:
-----
- skuteczne chłodzenie uszu gracza
- dobry dźwięk 7.1 w grach
- bardzo wygodna konstrukcja
- wysoki poziom wykonania
- tylko USB (brak jacka 3.5 mm)
- przeciętne do muzyki
- brak możliwości wyłączenia dźwięku 7.1
- brak equalizera w oprogramowaniu
- mikroprzycięcie dźwięku przy aktywacji mikrofonu






Polecane artykuły

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.