rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

mar
21

Nokia Lumia 710 i 800 – nowy początek

21.03.2012 14:49, dodał: Maciej Słaboszewski
Ocena:

Można powiedzieć, że nowe Lumie stanowią swego rodzaju koniec starego i początek nowego dla Nokii. Nie ma już odwrotu, Symbian odszedł w zapomnienie, MeeGo się skończyło zanim się zaczęło, pozostał jedynie Windows Phone. Firma postawiła wszystko na jedną kartę, czy się opłaciło to się dopiero okaże, ale już dziś możemy przyjrzeć się dokładnie pierwszym przedstawicielom nowej linii smartfonów Nokii – Lumii 710 i 800. Czy rewolucja się udała? Możecie ocenić sami czytając naszą recenzję.

Sprawdzone schematy należy powielać

Nie da się ukryć, że Nokia N9 była przełomowa dla Nokii pod względem konstrukcji. Nowy pomysł świetnie zrealizowany zyskał miliony fanów. Nic więc dziwnego, że firma postanowiła go wykorzystać przy projektowaniu swojego flagowego smartfona z systemem Windows Phone 7. Lumia 800 do złudzenia przypomina model N9, identyczna, jednobryłowa, poliwęglanowa obudowa o intrygującym kształcie sprawia świetne wrażenie. Widać tutaj minimalizm oraz dbałość o szczegóły, nie ma żadnych zbędnych elementów, a wszystko zostało wykończone z należytą starannością. Przód smartfona prawie w całości stanowi jego wyświetlacz pod, którym znajdują się trzy charakterystyczne dla  telefonów z Windows Phone 7 klawisze – cofania (menu wielozadaniowości), menu głównego oraz wyszukiwarki. Na górnej krawędzi znalazło się gniazdo JACK 3,5 mm,  wejście microUSB oraz na kartę microSIM, po przeciwnej stronie czyli na dolnym boku umieszczono jedynie głośnik zewnętrzny. Boki Lumii 800 są idealnie zaokrąglone, co podkreśla dość agresywne wzornictwo. Na lewej krawędzi nie znajdziemy żadnych elementów, przycisków – te znajdują się po przeciwnej stronie. Standardowo mamy tutaj klawisze regulujące głośność, włącznik oraz spust migawki. Z tyłu znajdziemy jedynie aparat cyfrowy (8 Mpix)  z podwójną diodą LED otoczony metalowym dodatkiem, który wyraźnie kontrastuje z resztą konstrukcji i niestety bardzo szybko się rysuje.

Nie ma tutaj mowy o żadnych luzach, spasowanie elementów stoi na najwyższym poziomie, nic nie lata, nie trzeszczy. Jedynie przycisk odpowiadający za spust migawki wydawał się nieco luźny, a otwieranie klapki od portu microUSB może być niewygodne (szczególnie dla osób z większymi dłońmi). Telefon nie należy ani do najmniejszych (116,5 x 61,2 x 12,1 mm), ani najlżejszych (142 gramy), ale ze względu na swój kształt (zaokrąglony po bokach) trzyma się wygodnie i pewnie. Całościowo wykonanie i wzornictwo Lumii 800 należy ocenić bardzo wysoko. Oryginalna konstrukcja, wysokiej jakości materiały oraz interesujący, nieco wyzywający wygląd to zdecydowane plusy tego modelu.

Flagowy smartfon Nokii został wyposażony w ekran o przekątnej 3,7 cala o rozdzielczości WVGA (480 x 800 pikseli). Został wykonany w technologii ClearBlack AMOLED, a gęstość upakowania pikseli w jego przypadku wynosi 225 ppi, co jest przyzwoitym wynikiem. Wyświetlacz jest pokryty taflą ochronnego szkła – Gorilla Glass, a więc nie musimy martwić się o ewentualne rysy. Niestety został on wykonany w technologii PenTile, co nieco psuje całościowy efekt. Warto jednak pamiętać, że wady takiego rozwiązania (groszkowate obwódki na czcionkach) nie stanowią większego problemu w codziennym użytkowaniu smartfona. Biorąc pod uwagę, że ekran jest stosunkowo niewielki, trzeba się naprawdę dobrze przyjrzeć, aby je dostrzec. Nie licząc tej drobnej wpadki, nie mam nic do zarzucenia ekranowi Lumii 800 – kolory są odpowiednio nasycone, żywe, a czarny nie przypomina szarego jak to ma miejsce w wielu tańszych konstrukcjach. Warto również wspomnieć, że wyświetlacz pozostaje czytelny po wyjściu z domu, nawet w ostrym słońcu można bez problemu z niego korzystać. Same pochwały należą się Nokii jeśli chodzi o responsywność  ekranu, jest wzorowa wyznacza nowe standardy dla urządzeń z systemem Windows Phone 7.

Nokia Lumia 710 wizualnie nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji. Nieco kanciasta obudowa przywodzi na myśl starsze konstrukcje producenta. Wymienny tylni panel również już wielokrotnie był stosowany w przeszłości. Należy jednak powiedzieć, że takie rozwiązanie pozwoli w przyszłości bardzo łatwo i niskim kosztem odświeżyć wygląd naszego smartfona. Całość została oczywiście wykonana z plastiku (włącznie z przyciskami).  Z jednej strony nie ma tutaj na co narzekać, elementy są dość dobrze spasowane, a proste, praktyczne rozwiązania (np. gąbeczki pod klapką) skutecznie niwelują trzeszczenie, z drugiej brakuje czegokolwiek co by wyróżniało ten model na tle dziesiątek podobnych smartfonów dostępnych obecnie w sprzedaży.

Samo rozmieszczenie poszczególnych slotów, przycisków jest prawie identyczne jak w przypadku wyższego modelu. Jedynie slot karty SIM znalazł się pod klapką, a włącznik powędrował na górną krawędź. Niestety wszystkie przyciski są wykonane z plastiku co powoduje, że nie wciska się ich pewnie. Szczególnie klawisze od regulacji głośności są dość słabo spasowane w rezultacie ciężko wyczuć ich skok. Przedni panel prawie w całości zajmuje ekran o przekątnej 3,7 cala, wykonany w technologii  ClearBlack LCD o rozdzielczości 480 x 800 pikseli (WVGA). Na tle Lumii 800 nie prezentuje się źle, ale kolory sprawiają wrażenie wypranych i nieco przygaszonych. Oczywiście wynika to z różnych technologii w jakich zostały wykonane ekrany (AMOLED i LCD), trzeba jednak przyznać, że Lumia 710 ma chyba najlepszy wyświetlacz LCD jaki do tej pory widziałem. Podobnie jak w przypadku wyższego modelu i tu ekran chroni tafla szkła Gorilla Glass. Pod nim znajdują się trzy przyciski systemowe (wstecz, start i szukaj). Z tyłu telefonu umieszczono jedynie aparat cyfrowy (5 Mpix) z niewielka diodą doświetlającą. Smartfon pewnie leży w dłoni,  jego wymiary (119 x 62,4 x 12,5 mm) oraz waga (125 gram) nie odbiegają od przeciętnej w tej klasie urządzeń.

Windows Phone 7 niczym nie zaskakuje

Sercem obu urządzeń jest ten sam układ – jednordzeniowy Qualcomm MSM 8255 Snapdragon taktowany zegarem 1,4 GHz wspomagany przez GPU Adreno 205, 512 MB pamięci operacyjnej oraz 8 GB (Lumia 710) lub 16 GB (Lumia 800) pamięci flash. Całościowo nic szczególnego jeśli wziąć pod uwagę, że obecnie królują smartfony 4-rdzeniowe wyposażone w dwukrotnie większa ilość RAM oraz kilkukrotnie wydajniejsze układy graficzne. Trzeba jednak przyznać, że Windows Phone 7.5 Mango działa na Lumiach bardzo sprawnie, bez żadnych zacięć nawet jeśli mamy uruchomionych kilka aplikacji jednocześnie. Oczywiście jest tutaj pewien haczyk – programy w tle są zamrażane podobnie jak to ma miejsce w przypadku urządzeń Apple z systemem iOS. Pełną wielozadaniowość oferuje Android, jednak jest to okupione znacznie większymi wymaganiami sprzętowymi, w szczególności jeśli chodzi pamięć operacyjną (wskazany 1 GB). Jeśli chodzi o Windows Phone 7 to nie ma tutaj żadnych nowości względem starszych konstrukcji. Standardowy kafelkowy interfejs z możliwością dostosowania go do własnych potrzeb (wybrania skrótów, kolorów itp.) oraz drugi ekran z pełną listą zainstalowanych aplikacji. Nie można jednak odmówić systemowi Microsoftu pewnej praktycznej prostoty – wszystko co najważniejsze jest tutaj na wyciągnięcie ręki.

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.