rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

kwi
17

MSI GS63VR - recenzja. Jeśli laptop dla gracza, to właśnie ten

17.04.2017 18:30, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Od dłuższego czasu użytkujemy laptopa dla graczy MSI GS63VR, który swoim stylowym wyglądem i lekkością jest w stanie zawstydzić ultrabooki sprzed kilku lat. W połączeniu z wysoką wydajnością, MSI GS63VR realizuje sen o idealnym laptopie dla graczy. Czy jednak ów notebook faktycznie jest idealny?

Za sprawą kart graficznych Nvidia GeForce najnowszej generacji, laptopy dedykowane graczom stały się jeszcze atrakcyjniejsze. Obecnie kupić możemy notebooka, który pozwoli nam pograć w Wiedźmina 3 na Ultra detalach, a przy okazji nie będzie ważył tyle, co mały worek ziemniaków. Ba, przypominał będzie urządzenie, które jeszcze niedawno śmiało zasługiwałoby na miano ultrabooka, czyli laptopa ultraprzenośnego.MSI GS63VR recenzjaMSI GS63VR 6RF Stealth Pro zwrócił moją uwagę już dłuższy czas temu, na prezentacji nowych laptopów wykorzystujących karty graficzne GeForce GTX 1080, GTX 1070 oraz GTX 1060. Urzekł mnie swoją piękną obudową o niewielkiej grubości, która w połączeniu z kartą graficzną GeForce GTX 1060 i procesorem Intel Core i7 6700HQ czyni z niego na pierwszy rzut oka laptopa idealnego. Pomyślałem wtedy: gdybym chciał laptopa do gier, to właśnie takiego. Czy urządzenie faktycznie jest idealne i po dłuższym użytkowaniu jawi się równie atrakcyjnie, jak na pierwszy rzut oka?MSI GS63VR recenzjaNa początek rzućcie okiem na specyfikację techniczną MSI GS63VR 6RF Stealth Pro. Moim zdaniem prezentuje się idealnie, choć minusem jest dość duży i stosunkowo ciężki zasilacz.

Specyfikacja MSI GS63VR 6RF Stealth Pro

Ekran: matowy, 15,6" IPS 1920x1080 pikseli
Procesor: Intel Core i7-6700HQ 2,6 GHz
Grafika: Nvidia GeForce GTX 1060 6 GB
RAM: 16 GB (2 x 8 GB) 2400 MHz
Dyski twarde: SSD 256 GB M.2 PCie + 2 TB 5400 obr./min.
Złącza: 3x USB 3.0, 1x USB 2.0, Thunderbolt 3, USB Typu C, DisplayPort 1.2, HDMI 1.4, mic, jack 3.5 mm
Waga laptopa: 1,8 kg
Waga zasilacza: 585 gramów

MSI GS63VR - najzgrabniejszy laptop dla graczy?

Obudowa laptopa prezentuje się fenomenalnie - jest doskonale spasowana, solidna, satysfakcjonująco sztywna (choć pokrywa z ekranem dość łatwo się wygina), a jej plastikowy spód pokryto ponadto miłym w dotyku filcem. Na wierzchniej części obudowy znajdziemy ładne logo MSI Gaming G Series, które nie jest podświetlane.MSI GS63VR recenzjaNiestety, na metalowych powierzchniach z czasem pojawiają się odciski palców. Grubość obudowy nie przekracza 17,7 mm, co jest wynikiem rewelacyjnym, jeśli zwrócimy uwagę na to, co zamknięto w jej wnętrzu. Poniżej możecie porównać grubość laptopa MSI z moim Chromebookiem Acera (na zdjęciu po lewej stronie), a także powerbankiem 10000 mAh oraz smartfonem OnePlus One.MSI GS63VR recenzjaMSI GS63VR recenzjaCałość prezentuje się niezwykle subtelnie i elegancko, a ze sprzętu można śmiało korzystać w roli laptopa biznesowego.MSI GS63VR recenzja15,6-calowy, matowy panel IPS Full HD osadzono na zawiasach, które pozwalają odchylać go nawet pod kątem nieznacznie przekraczającym 180 stopni. Dzięki temu wyświetlacz można dostosować do pracy nawet w wyjątkowo dziwnej pozycji. Matryca nie jest dotykowa.MSI GS63VR recenzjaMSI GS63VR recenzjaWyświetlacz jest świetny, ale dopiero po kalibracji

Deklarowana jasność wyświetlacza na poziomie 300 cd/m2 faktycznie jest tak wysoka, choć podświetlenie nie jest bardzo równomierne. W najciemniejszym punkcie zmierzyłem 267 cd/m2, co jak na laptopa nie jest i tak wynikiem złym. Pokrycie przestrzeni sRGB wynosi 97%, a AdobeRGB - 64%, co jak na laptopa jest wynikiem bardzo dobrym. Kalibracja ekranu znacząco poprawiła parametry obrazu, które fabrycznie... pozostawiają nieco do życzenia. Czy ktoś to wychwyci bez kolorymetru? Zapewne niewiele osób.

Pod ekranem znajdziemy bardzo głośne głośniki. Daleko im jednak do głośników, które spotykałem w gamingowych laptopach Lenovo. Niestety, MSI GS63VR wypada tu dużo poniżej średniej. Tony niskie nie istnieją, a tony wysokie przesterują już w połowie skali głośności.MSI GS63VR recenzjaMSI GS63VR recenzjaW prawej przedniej części obudowy laptopa znajduje się aż 7 różnych kontrolek stanu.MSI GS63VR recenzjaMSI GS63VR - z wirtualną rzeczywistością za pan brat

Dookoła obudowy urządzenia rozmieszczono bogaty zestaw złączy. Karta GeForce GTX 1060 nadaje się doskonale do wykorzystywania jej w wirtualnej rzeczywistości, a więc nie mogło zabraknąć łącznie aż 4 portów USB, w tym trzech pracujących w standardzie USB 3.0. To nie wszystko! Mamy tu złącze Thunderbolt 3, USB Typu C, wyjście DisplayPort 1.2, HDMI 1.4, niezależne wyjście słuchawkowe i wejście mikrofonowe, a także port sieciowy.MSI GS63VR recenzjaMSI GS63VR recenzjaPrzycisk zasilania umieszczony jest po prawej stronie z przodu obudowy. Bardzo łatwo jest go wcisnąć przypadkowo i włączyć lub uśpić komputer w trakcie przełączenia. Zdarzało mi się to notorycznie, co z czasem doprowadzało mnie do szału. ;)MSI GS63VR recenzjaZłącze na ładowarkę umieszczono dość niefortunnie w połowie długości prawej strony obudowy. Nie stało się tak jednak przypadkowo.

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.