rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

maj
11

Moto G7 Plus - recenzja. Fajny smartfon, z jednym zastrzeżeniem...

11.05.2019 15:00, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Testujemy najdroższego spośród czterech przedstawicieli serii smartfonów Motorola Moto G7. Czy oczarował nas podobnie, jak wcześniej zrobił to model Moto G7 Power?

W dniu polskiej premiery smartfonów Moto G7 z miejsca wyrobiłem sobie "wstępne" zdanie co do wszystkich jej przedstawicieli. Stwierdziłem wtedy, że przebojem będą smartfony Moto G7 Power (ten niedrogi, z pojemną baterią) oraz Moto G7 Play (ten najtańszy). Niepewny byłem przyszłości nie wyróżniającego się niczym nadzwyczajnym Moto G7, a najdroższego Moto G7 Plusa skazałem na porażkę. Dziwiłem się, że producent tak dobrze zapowiadający się smartfon wycenił na aż 1399 złotych. Urządzenie ze Snapdragonem 636 w tak wysokiej cenie? W tych samych pieniądzach można kupić Pocophone F1 ze Snapdragonem 845... Cóż, odłożyłem swoje uprzedzenia na bok, wziąłem byka za rogi i spędziłem kilka tygodni z nową Motorolą Moto G7 Plus.Moto G7 Plus - recenzja


Motorola Moto G7 Plus - specyfikacja

Ekran: 6.47", 1080x2380 pikseli
Procesor: Snapdragon 636
RAM: 4 GB
Pamięć: 64 GB
Karta pamięci: Tak
Aparaty: 16 MPix (f/1.7, 1.22 µm, PDAF, OIS) + 5 MPix (f/2.2, głębiatła) / 12 MPix (1.25 µm)
Dual SIM: TAK (standby, hybrydowy)
Łączność: USB Typu C (2.0), GPS, Wi-Fi 802.11ac, Bluetooth 5.0, NFC, Radio FM
System: Android 9.0
Akumulator: 3000 mAh (szybkie ładowanie 27 W)
Wymiary: 157 x 75.3 x 8.3 mm
Waga: 176 gramów
Cena: ok. 1399 złotych


To, że Moto G7 Plus jest smartfonem drogim już wiecie. Nie wiem co myślą sobie przedstawiciele Motoroli, ale w cenie 1399 złotych są obecnie dostępne flagowe smartfony LG G7 ThinQ i Pocophone F1, a nie średniaki z takim układem. Xiaomi Redmi 7 ze Snapdragonem 660 kupimy za 799 złotych. Konkurencyjne smartfony Honora i Huawei kupić można za 1099/1199 złotych. Dlaczego ktoś miałby chcieć kupić Moto G7 Plus? Sprawdźmy.Moto G7 Plus - recenzjaZawartość zestawu jest... krzepiąca. Oprócz smartfonu znalazło się w nim silikonowe, przezroczyste etui dobrej jakości, słuchawki, kabelek USB Typu C i ładowarka TurboPower o mocy 27 W. Świetnie - pierwsze wrażenie jest naprawdę dobre.

Moto G7 Plus jest smartfonem, który prezentuje się solidnie od strony wizualnej. Motorola trzyma się specyficznego dla serii urządzeń designu, ulepszając każdego roku to i owo. Mamy tu do czynienia z pokrytą z obu stron szkłem Gorilla Glass 3 konstrukcją, która wyróżnia się na tle tańszych Moto G7 Play i Moto G7 Power. Wyróżnikiem jest przede wszystkim notch w kształcie kropli wody, umieszczony nad ekranem.Moto G7 Plus - recenzjaObudowa nie została uszczelniona przed działaniem wody, ale Motorola podaje, że jest odporna na zachlapania za sprawą nałożonej na nią specjalnej nanopowłoki. Dobre i to. Od strony kolorystycznej prezentuje się ładnie. Ramki otaczające ekran z roku na rok zmniejszają się - widać progres.Moto G7 Plus - recenzjaWszystkie trzy przyciski fizyczne umieszczono na prawej krawędzi. Przycisk blokady ma nierównomierną fakturę, co pozwala go łatwo wyczuć. Przyciski są odrobinę miękkie, ale dobrze klikają. Tacka na dwie karty SIM lub kartę SIM i kartę pamięci umieszczona jest na górnej części ramki otaczającej urządzenie.Moto G7 Plus - recenzjaMoto G7 Plus - recenzjaOd spodu widnieje maskownica pojedynczego głośnika multimedialnego, USB Typu C (niestety w standardzie 2.0) oraz gniazdo słuchawkowe jack 3.5 mm. Głośnik mono w Moto G7 Plus jest jednym z najlepszych w swojej klasie. Gra naprawdę głośno w większości z trybów Dolby Audio i dostarcza zaskakująco wysokiej jakości dźwięku.Moto G7 Plus - recenzjaUwagę na tylnym panelu zwraca wystająca poza obrys obudowy wysepka z podwójnym aparatem i podwójnym LEDem. Pod nią umieszczono świetnie działający czytnik linii papilarnych z logo Motorola. W dolnej tylnej części obudowy rzuca się w oczy dziurka - ta skrywa drugi z mikrofonów odpowiedzialny za redukcję szumów tła.Moto G7 Plus - recenzjaObudowa jest dość śliska, ale nieznacznie zaoblone krawędzie obudowy poprawiają pewność chwytu. Smartfon jest smukły, stosunkowo lekki i dobrze leży w dłoni.

Ekran otoczony jest przez relatywnie niewielkie ramki. Na dolnej ramce umieszczono logo producenta. Górna ramka zarezerwowana jest dla obiektywu kamery o rozdzielczości 12 Mpix i sporych rozmiarów głośnika do rozmów. Na notchu znajduje się także czujnik zbliżeniowy u czujnik oświetlenia - stąd duży jego rozmiar jak na stylizację w kształcie kropli wody.Moto G7 Plus - recenzjaMoto G7 Plus wyposażono w ekran IPS o przekątnej 6.2-cala i rozdzielczości 1080x2270 pikseli. Ciekawostka: identyczny ekran o tym samym rozmiarze otrzymał model Moto G7. Maksymalna jasność wyświetlacza w trybie manualnym to ok. 480 cd/m2, a jego kontrast to 1415:1. W trybie automatycznym jasność rośnie do o wiele sensowniejszej w przypadku ekranu IPS jasności na poziomie 565 cd/m2. Niestety, jasność taka może być utrzymywana tylko przez kilka chwil, w pełnym słońcu. Odwzorowanie kolorów jest takie sobie, czernie prezentują się znośnie, ale na pocieszenie barwy są ładnie nasycone. Niebieskawe zabarwienie bieli umknie zapewne większości osób z grupy docelowej, do której kierowany jest ten telefon. Ekran jest średni i nie wyróżnia się niczym szczególnym. G7 ThinQ w podobnej cenie wypada dużo lepiej.Moto G7 Plus - recenzja

Strona:






Testy

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.