• Strona główna
  • Testy
  • Mamibot PREVAC650 oraz PET VAC – recenzja hybrydowych robotów sprzątających
rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

sier
18

Mamibot PREVAC650 oraz PET VAC – recenzja hybrydowych robotów sprzątających

18.08.2017 14:18, dodał: Radosław Domżoł
Ocena:

Przez ostatnie tygodnie mogliśmy doświadczyć przyjemności testowania dwóch automatycznych robotów sprzątających marki Mamibot, która niedawno pojawiła się na polskim rynku. Przeczytajcie, jak urządzenia poradziły sobie na brudnym froncie.

Automatyczne roboty sprzątające są dostępne w polskich sklepach już od dłuższego czasu, jednak ich popularność wciąż nie jest bardzl duża. W ostatnich miesiącach na naszym rodzimym rynku zaczęły pojawiać się nowe marki, które walczą o klientów, a jednocześnie popularyzują wiedzę na temat tego typu inteligentnych urządzeń. Jedną z takich firm jest Mamibot, której produkty są już teraz dostępne w sklepach. Postanowiliśmy zatem przetestować dwa roboty sprzątające amerykańskiego producenta.

Do redakcji trafiły dwa urządzenia określane jako hybrydowe roboty sprzątające - Mamibot PREVAC650 w kolorze złotym oraz biały Mamibot PET VAC. W naszym teście przekonacie się jak sprawdziły się one w warunkach codziennej, intensywnej pracy, a także poznacie różnice, które sprawiają, że każde z tych urządzeń jest odrobinę inne.

Mamibot PET VAC

Test rozpoczynamy od tańszego hybrydowego robota sprzątającego amerykańskiej marki. Model PET VAC jest urządzeniem wszechstronnym, posiadającym możliwość nie tylko odkurzania, ale także mopowania podłogi na mokro. Pomimo tego, że nie posiada on tak wielu funkcji, którymi pochwalić się może na przykład droższy model PREVAC, w swojej głównej roli radzi sobie naprawdę bardzo dobrze.

Budowa i obsługa

Zacznijmy od tego, jak prezentuje się urządzenie. Obudowa robota została wykonana z białego tworzywa sztucznego z niektórymi elementami w kolorze czarnym. Na górnej powierzchni robota znajdziemy otwieraną klapkę, która stanowi dostęp do zbiornika na kurz. Z przodu obudowy został zlokalizowany wykończony gumowym tworzywem zderzak, który ma zapobiegać sytuacjom, w którym robot mógłby uszkodzić jakikolwiek element wyposażenia domu. Dzięki niemu nawet w momencie zderzenia na przykład z nogą stołu cała energia jest pochłaniana przez urządzenie.  Cała dolna powierzchnia PET VAC, która spotyka się z zabrudzeniami została wykonana już z czarnego tworzywa sztucznego, co jest zrozumiałe. Na spodzie znajdują się dwie szczotki obrotowe, a także umieszczona centralnie szczotka zasysająca zabrudzenia do zbiornika. Ten element możemy wymienić na zwykły otwór zasysający niewyposażony w szczotki. W tylnej części obudowy znajdziemy otwory, które służą do montażu mopa i ze zbiornikiem na wodę.Obsługa PET VAC jest naprawdę prosta. Opanowanie sposobu, w jaki możemy kontrolować urządzenie i planować jego przyszłą pracę zajmuje tylko chwilę – warto natomiast poświęcić troszkę więcej czasu na przeczytanie instrukcji. Z niej dowiemy się, że obszary, w których pracować ma robot wymagają wcześniejszego przygotowania. Na podłodze nie powinny się bowiem znajdować żadne wolne przewody, końcówki długich zasłon, czy też materiały łatwopalne. Do kontrolowania urządzenia możemy użyć dołączonego do zestawu pilota, a także pięciu przycisków, które zostały umieszczone na obudowie.

Czyszczenie w praktyce

Mamibot PET VAC może pracować w czterech różnych trybach – czyszczenia punktowego, czyszczenia krawędzi, czyszczenia zygzakowatego, a tego czyszczenia automatycznego. Każda z tych funkcji sprawdzi się najlepiej w zależności od sytuacji, w jakiej chcemy go wykorzystać. Jeśli nie chcemy w szybki sposób wyczyścić jednego miejsca w swoim domu (kiedy najlepiej sprawdzi się tryb pracy punktowej) warto skorzystać z trybu automatycznego. W czasie gdy jest on aktywny, urządzenie samo będzie przełączało się pomiędzy wszystkimi trybami pracy, tak aby posprzątać dokładnie cały obszar, w którym ma możliwość pracowania.

Do sprzątania PET VAC wykorzystuje zestaw szczotek: dwie z nich, umieszczone z przodu urządzenia mają za zadanie zgarniać zabrudzenia z podłogi do środka urządzenia. Zebrane elementy trafiają następnie do szczotki głównej (lub też zwyczajnego otworu ssącego), skąd są zasysane do zbiornika na brud. Dzięki odpowiedniemu ustawieniu szczotek obrotowych odkurzacz jest w stanie dotrzeć do narożników pokoju i innych trudnodostępnych miejsc, pomimo tego, że ma okrągły kształt.

Znamy już teorię -  pora przejść do praktyki. Jak robot sprawdza się w codziennym trudzie czyszczenia domu? Odpowiedź brzmi - zaskakująco dobrze. Urządzenie czyści dokładnie większość miejsc w pokoju, w jakim się znajduje. Algorytmy nawigacyjne zdają się działać tak, jak życzyłby sobie tego każdy posiadacz tego urządzenia. Poruszając się ruchami zygzakowatymi robot czyści powierzchnie twarde, a także dywany krok po kroku. Gdy wykryje przeszkodę na swojej drodze za pomocą specjalnych czujników, Mamibot zatrzymuje się, zawraca i pokonuje kolejne metry czyszcząc powierzchnię pod sobą. Kierunek poruszania się jest ustalany przez algorytmy sterujące pracą robota – gdy urządzenie wykryje otwartą przestrzeń przed sobą, przyspiesza, aby czyszczenie powierzchni było jeszcze krótsze. Działając w trybie automatycznym PET VAC czyści nie tylko otwarte  przestrzenie, ale także krawędzie pokoju, czy też obszary w bezpośrednim otoczeniu mebli. Gdy odkurzacz wykryje ścianę, będzie podążał jej śladem w celu wyczyszczenia każdego miejsca w pomieszczeniu.Mamibot PET VAC nie jest jednak urządzeniem idealnym. W czasie testów parokrotnie wydarzyła się sytuacja, w której robot z jakiegoś powodu ominął niektóre fragmenty pomieszczenia. Pomimo tego, że dostęp do tych powierzchni był utrudniony (niewielkie przejście, skomplikowany kształt otaczających przeszkód) to robot powinien był wtedy także wyczyścić te miejsca. Taka sytuacja nie zdarzała się często, a za każdym kolejnym razem urządzenie dotarło już do powierzchni, które wcześniej zostały pominięte. Jak widać, urządzenie uczy się na błędach.

Warto także odnotować fakt, że robot może nie zawsze poradzić sobie z czyszczeniem wysokich dywanów z długim włosiem. Czasem krawędź takiego elementu wystroju wnętrza może zostać zidentyfikowana jako ściana – w takim wypadku robot ominie tę powierzchnię. Czy można to uznać za wadę? Myślę, że nie do końca – producent informuje w instrukcji, że taka sytuacja może się wydarzyć, więc nie możemy oczekiwać, że robot będzie działał inaczej, niż został zaprojektowany.

Urządzenie bardzo dobrze radzi sobie nie tylko z zabrudzeniami takimi jak sierść zwierząt, czy elementy sypkie, ale także z plamami płynów rozlanych na podłodze. Aby w dokładny sposób wyczyścić takie zabrudzenie warto skorzystać z elementu, który czyni robota „hybrydowym”. Mowa o nakładce ze zbiornikiem na wodę i mopem. Mocowany z tyłu robota zbiornik o pojemności 80 ml stopniowo nawadnia dołączoną ścierkę, a ta dokładnie myje powierzchnię czyszczoną wcześniej przez szczotki. W mojej opinii wydzielana ilość wody zawsze była idealna – podłoga była zawsze dokładnie umyta i nie wyglądała tak, jak gdyby ktoś wylał na nią szklankę z wodą.Radzenie sobie z zabrudzeniami w domu przez opisywanego Mamibota nie pozwala użytkownikowi na bycie  niezadowolonym. Robot radzi sobie praktycznie z każdym zabrudzeniem (jeśli nie po pierwszym „przejechaniu”, to w kolejnych już tak), a dokładność czyszczenia jest praktycznie taka sama, jak gdybym wykonywał tę pracę sam. Jednym elementem, w którym producent mógłby poprawić urządzenie jest głośność jego pracy. Gdyby była o zaledwie parę decybeli niższa, robot mógłby działać zupełnie niezauważony.

>>> Ciąg dalszy recenzji na następnej stronie

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.