• Strona główna
  • Testy
  • Logitech G933 - recenzja słuchawek dla miłośników szczegółowego brzmienia w grach
rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

kwi
30

Logitech G933 - recenzja słuchawek dla miłośników szczegółowego brzmienia w grach

30.04.2016 18:00, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Logitech G933 to zestaw słuchawkowy dla fanów szczegółowego brzmienia, którzy spędzają długie godziny w grach online i nie mają uprzedzeń przed zakupem sprzętu "dla graczy" w dość wysokiej cenie.

Testowanie i wydawanie opinii w sprawie sprzętu takiego jak słuchawki bezprzewodowe Logitech G933 to bardzo trudne zadanie. Miłośnicy sprzętu audio są dość specyficzną grupą odbiorców, bardzo mocno uczuloną na sprzęt sygnowany logo producentów urządzeń dla graczy. Niemal każda pozytywna recenzja słuchawek "do gier" wywołuje burzę komentarzy w stylu "gamingowe g****", "za drogie, bo moje słuchawki za 100 zł grają trzy i pół raza lepiej" oraz nieśmiertelnego "ile ci zapłacili redaktorzyno?!". Spędziłem z najlepszym zestawem słuchawkowym z oferty Logitecha ponad miesiąc i niemal od samego początku ich użytkowania wiedziałem, że narażę się swoim tekstem wielu osobom. Wiecie już chyba dlaczego, prawda?Logitech G933Z marką Logitech łączy mnie pewnego rodzaju sentyment. Przez 2,5 roku użytkowałem klawiaturę tego producenta, a słuchawki Logitech G430 uznaję po dziś dzień za jednego z ładniej brzmiących słuchawek "gamingowych", z jakich korzystałem. Szkoda tylko, że tak szybko się zepsuły. Z nieskrywaną ciekawością dobrałem się do paczki ze słuchawkami Logitech G933. Zastanawiałem się co niezwykłego znajdę w słuchawkach bezprzewodowych, które sprzedawane są obecnie za 839 złotych, czyli cenę, w której można kupić naprawdę sporo sprzętu dla audiofila. I wiecie co? Znalazłem naprawdę dobre brzmienie i wygodną konstrukcję. Najpierw jednak znalazłem kable. Dużo kabli.Logitech G933Logitech nie oszczędzał na zawartości opakowania, w którym umieszczono bezprzewodowe słuchawki Logitech G933. Wewnątrz pudełka znajdziemy bowiem dłuuuugi i gruby kabelek USB, dzięki któremu naładujemy słuchawki, kabelek jack, na którym umieszczono praktycznego pilota, a nawet przewód RCA, dzięki któremu słuchawki podłączymy do jeszcze większej liczby różnych urządzeń. To jednak nie koniec gadżetów. Pod mocowaną na magnesy pokrywą lewej słuchawki znalazło się miejsce na nadajnik Wi-Fi na USB, który umożliwia bezprzewodową transmisję dźwięku. Słuchawki skrywają w sobie także drugą tajemnicę w postaci... baterii, która starczała na ok. 11,5 godziny odtwarzania dźwięku w trybie bezprzewodowym. Całkiem sporo.Logitech G933Słuchawki wyglądają dość masywnie, jednakże jakość wykorzystanych materiałów i dobrze przemyślany projekt sprawiają, że o istnieniu zestawu na głowie można skutecznie zapomnieć. Spędzam przed komputerem często nawet 14 godzin dziennie - taka praca. Dzięki bardzo miękkiej i grubej piance wyścielającej spód pałąka oraz dużym, mieszczącym wewnątrz siebie całe ucho muszlom, dopiero pod koniec dniówki uszy odczuwały, niewielkie tylko z resztą, zmęczenie. Nie jest to wciąż poziom komfortu jakie oferuje "zawieszenie" słuchawek Steelseries z serii Siberia, ale naprawdę nie można się tutaj do niczego przyczepić.Logitech G933Logitech G933Logitech G933 wykonane zostały w dużej mierze z plastiku. Gdzieniegdzie jest on matowy i wygląda nieźle, gdzieniegdzie natomiast zrobiony "na lusterko". Lustrzana powierzchnia bardzo szybko łapie odciski palców i wygląda niestety niezbyt estetycznie. Jakość plastiku w newralgicznych miejscach jest natomiast należyta - pałąk jest gruby i trudno będzie go złamać nawet siadając lub nieopatrznie stając na słuchawkach. Wewnętrzna szyna pałąka jest metalowa, podobnie jak zawiaski pozwalające odwracać muszle słuchawek pod kątem 90 stopni w jedną stronę i ok. 30 stopni w drugą. Właśnie dzięki temu G933 są w stanie świetnie dopasować się do kształtu każdej głowy. Zakres regulacji jest ogromny i ze słuchawek wygodnie skorzystają zarówno posiadacze niewielkich głów, jak i łepetyn w rozmiarze XXL.Logitech G933Inżynierom Logitecha należą się brawa za minimalistyczny i spójny design słuchawek. Dołączony do słuchawek mikrofon jest tak doskonale wkomponowany w obudowę urządzenia, że dłuższą chwilę znalazło mi jego odnalezienie. Po obniżeniu go do poziomu końcówkę można jeszcze dodatkowo wysunąć i płynnie regulować ją na elastycznym wysięgniku. Jakość rejestrowanego dźwięku była bardzo dobra, a redukcja szumów działała znakomicie. Lewa słuchawka skrywa jednak nie tylko mikrofon.

Na lewej słuchawce znajdziemy jeszcze pokrętło głośności, przycisk wyciszania mikrofonu, przycisk zasilania oraz przyciski G1, G2 i G3, którym za pośrednictwem oprogramowania Logitecha przypisać możemy w zasadzie dowolną funkcję.Logitech G933Z poziomu oprogramowania możemy także ustalić kolor podświetlenia słuchawek - wybierać możemy spośród wszystkich barw palety RGB. Narzędzie Logitecha posiada własny equalizer i daje możliwość zapisywania profili dźwięków w pamięci słuchawek - wszystko to w przystępny nawet dla początkującego użytkownika sposób.

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.