rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

paź
11

Life is Strange 2 - recenzja. Przygodówka jak interaktywny film

11.10.2018 09:50, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Podobał Wam się Efekt Motyla? Life is Strange 2 to przygodówka, która pozwoli Wam poczuć się jak główny bohater tego filmu! Zagraliśmy w pierwszy epizod kontynuacji gry, która swego czasu zdobyła nagrodę Brytyjskiej Akademii filmowej za najlepszą fabułę.

Nie skłamię, jeśli powiem, że nigdy żadna inna gra nie wciągnęła mnie tak mocno jak pierwsza odsłona Life is Strange. Chodzi mi nie tylko o gameplay, ale także warstwę emocjonalną. Ta doskonała gra przygodowa zdobyła nawet nagrodę BAFTA za najlepszą fabułę i stała się fenomenem wśród graczy. Prequel, Life is Strange: Before the Storm był... inny, bo zrobiony przez inne studio. Teraz, Dontnod Entertainment wróciło z długo wyczekiwanym przez fanów Life is Strange 2. Zagrałem w jedyny jak na razie udostępniony, pierwszy epizod. I zakochałem się na nowo, choć...Life is Strange 2 Jeśli graliście wcześniej w Life is Strange, jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywki będziecie mogli podać swój finalny wybór kończący poprzednią część gry. Jeśli w nią nie graliście... cóż, sugeruję to zrobić. Warto, aby lepiej wsiąknąć w świat gry. Nie jest to jednakowoż niezbędne.

W Life is Strange 2 poznajemy historię nowych bohaterów. Są nimi bracia Sean i Daniel, którzy dogadują się jak na "typowe" rodzeństwo przystało - słabo. Nieszczęśliwe i tajemnicze zarazem zdarzenie stawia ich życie na głowie i zmusza do ucieczki z rodzinnego domu. To właśnie na tytułowej "drodze" (epizod 1 nosi podtytuł "Roads") bracia będą musieli zbliżyć się do siebie, odkrywając stopniowo nadnaturalną siłę drzemiącą w jednym z nich.

W tym momencie warto zaznaczyć, że mamy tu do czynienia z rozgrywką typu point and click nieco odmienną od tej, której mogą spodziewać się miłośnicy pierwszej odsłony serii. Od razu rozwieję Wasze wątpliwości: to nie jest gra z cyklu "odgrzewamy kotleta". Life is Strange 2 to produkcja od strony mechaniki mocno zbliżona do pierwowzoru i kosmetycznie tylko ulepszona. W dalszym ciągu klikamy na różne obiekty i wchodzimy z nimi w interakcje, prowadzimy dialogi, w których często mamy ograniczony czas na reakcję. Jeśli jednak spodziewacie się, że znów będziecie manipulować czasem, to nie, nie będziecie. Przynajmniej na początku przygody będziecie musieli zadowolić się innym zestawem trików. I całe szczęście. Niezmienna pozostała jednak istotna kwestia, będąca wizytówką serii Life is Strange.Life is Strange 2 Wasze wybory, nawet najdrobniejsze, mają znaczenie. Kolosalne. Może zależeć od nich dosłownie wszystko - przyszłe relacje z bratem, jego postępowanie oraz oczywiście to, jak postrzega Was otoczenie. Wprawdzie w pierwszym epizodzie nie da się tego odczuć aż tak mocno, jednak pokaźna lista podsumowująca dokonywane wybory, wyświetlana po zakończeniu zabawy (i możliwość porównania tychże z wyborami znajomych i graczy z całego świata) sugeruje, że decyzje podjęte w epizodzie pierwszym odbiją się echem w epizodach kolejnych. I to jest właśnie w tej grze piękne. Ten efekt motyla, gdzie jedna decyzja może zupełnie zmienić życie którejś z wirtualnych postaci.

Świat zaprezentowany w Life is Strange 2, jak już zapewne się domyślacie, nie jest uniwersum nowym. Ba, w pewnym momencie rozgrywki odwiedzamy nawet znajome okolice, a towarzyszy temu jeden z najlepszych utworów z pierwszego Life is Strange. Udźwiękowienie tej produkcji jest jej kolosalnym atutem. Oprawa dźwiękowa jest fenomenalna, a osoba która odpowiada za selekcję utworów zasługuje na podwyżkę. Po raz kolejny towarzyszą nam kawałki Syd Matters, Jose Gonzaleza i Alt-J, ale nie brakuje też licznych nowości, wśród których najbardziej przypadł mi do gustu kawałek Bloc Party. Odtwarzam go teraz średnio 2 razy dziennie. Dominują brzmienia gitarowe, do których chętnie będziecie wracać jeszcze po wyjściu z gry.Life is Strange 2 Life is Strange 2 jest z pewnością lepszy niż momentami nudnawe i jakby niespójne Life is Strange: Before the Storm. Stanowi on powrót do korzeni cyklu, ale jest za wcześnie by wyrokować, czy będzie grą równie dobrą, co wielokrotnie nagradzane Life is Strange. Po ograniu pierwszego epizodu, którego przejście zajmuje 2.5 - 3 godziny, jestem mocno zaintrygowany i z wytęsknieniem wyczekuję premiery kolejnego z serii pięciu odcinków. Wydaje mi się, że taki właśnie efekt chcieli wywołać twórcy i z tego co widzę patrząc na opinie w sieci, udało im się to w stu procentach. Cena, w jakiej kupić można pierwszy epizod jest na tyle atrakcyjna, aby każdy z Was mógł na własnej skórze przekonać się, czy zechce poznać wzruszającą historię, która mogłaby stać się kanwą dla niezłego serialu. Life is Strange 2 jest z resztą swoistym interaktywnym serialem z gatunku teen drama, którego reżyserem jest każdy z graczy.Life is Strange 2 Jeśli nie chcecie wydawać ok. 32.90 złotych, gorąco zachęcam do ogrania darmowej, krótkiej gry The Awesome Adventures of Captain Spirit, która stanowi świetne wprowadzenie do świata Life is Strange... Piękne wprowadzenie. Pobierzecie je za darmo na Steam, o tutaj.

Ocena ogólna: 90/100

Mocne strony: Słabe strony:
-----
- gracz jako reżyser gry
- jedna z najlepszych gier przygodowych ostatnich lat
- piękna i wzruszająca fabuła
- nieprzewidywalne zwroty akcji
- fenomenalne udźwiękowienie
- lepsza niż niejeden film i serial!
- cliffhanger na końcu mógłby być... lepszy?






Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.