rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

sty
07

LG PH450UG - recenzja małego projektora o ultrakrótkim rzucie

07.01.2017 16:10, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Przed Wami projektor, który z odległości zaledwie 7 centymetrów jest w stanie rzucać obraz o przekątnej 40-cali. Kompaktowy, najjaśniejszy w swojej klasie i wyposażony w łączność Bluetooth dla wielu okaże się bardzo ciekawym urządzeniem!

W moje ręce, w sam raz na święta i sylwestrowy wypad, na którym mogłem go przetestować, trafił niewielki projektor z serii LG Minibeam. Główną zaletą urządzenia o nazwie LG PH450UG, oprócz oczywiście kompaktowych wymiarów, jest tak zwany "krótki rzut", czyli technologia, która umożliwia rzucanie obrazu na ścianę lub ekran z odległości dosłownie kilku centymetrów. Klasyczne projektory potrzebują znacznie większej ilości przestrzeni do tego, aby wyświetlać obraz o odpowiednio dużej przekątnej. LG PH450UG z odległości 7,5 centymetra wyświetla obraz o przekątnej 40-cali. Przy ok. 30 centymetrach jest to już 80-cali, co jest raczej górną granicą w przypadku tego urządzenia.LG PH450UG - recenzjaTestowany projektor ultrakrótkiego rzutu znajdzie swoje zastosowanie nie tylko w małym mieszkaniu, gdzie wystarczy postawić go na półce przed ekranem. Ze względu na swoją podstawową cechę, a także kompaktowe wymiary i niewielką wagę, przyda się także pracownikom biznesowym i może okazać użyteczny w firmach, w których często wyświetla się prezentacje.LG PH450UG - recenzjaLG PH450UG zwraca uwagę swoją specyficzna konstrukcją. Próżno szukać tutaj obiektywu, którego miejsce zajęło prostokątne lustro, ustawione pod odpowiednim kątem. To właśnie od niego odbijany jest obraz, który następnie rzucany jest na ekran projekcyjny. Wszystko za sprawą panelu DLP oraz technologii LED RGB.LG PH450UG - recenzjaMaksymalna jasność obrazu wynosi tutaj 450 lumenów i o ile nie jest tu duża wartość w porównaniu do większych projektorów, to LG chwali się, że w tej klasie wielkościowej urządzeń nie znajdziemy nic jaśniejszego. Nie jest to niestety wartość wystarczająca, aby oglądać komfortowo filmy w pełnym świetle słonecznym i nie jest satysfakcjonująca, aby robić to w świetle dziennym, jeśli zależy nam na odpowiednio dobrych parametrach obrazu. Jednym słowem: coś za coś. Nie jest to typowy filmowy projektor do zastosowania w każdym warunkach, ale...LG PH450UG - recenzjaProjektor LG PH450UG ma mnóstwo funkcji, które czynią z niego idealne urządzenie przenośne i służące do wyświetlania seansów po zmroku. Przede wszystkim, gadżet ten ma wbudowaną baterię, która w trybie ekonomicznym (niższa jasność lampy) pozwala mu pracować nawet przez 2,5 godziny. Nocny seans latem w plenerze, wyświetlany na prześcieradle w środku lasu? Proszę bardzo. Szybka prezentacja w biurze, bez konieczności noszenia ze sobą zasilacza? Czemu nie. Sytuację dodatkowo poprawia obecność technologii Bluetooth, pozwalająca podłączyć do gadżetu bezprzewodowe słuchawki lub głośniki. Urządzenie obsługuje także technologie WiDi i Miracast, które umożliwiają przesyłać nań zawartość ekranu innych urządzeń mobilnych. No i to jest wygoda!LG PH450UG - recenzjaOprócz tych złącz i technologii, LG PH450UG dysponuje także portem HDMI z MHL, a także portem USB, pod który można podpiąć dowolny nośnik danych lub moduł Wi-Fi (także na zasilaniu bateryjnym).

Rozmiar projektora i jego cena (ok. 2600 złotych) wymusza więcej kompromisów niż tylko relatywnie niewysoką jasność obrazu. Jest nią rozdzielczość. LG PH450UG rzutuje obraz o rozdzielczości 1280x720 pikseli, co na pewno nie usatysfakcjonuje wielu kinomanów. Ze znajomymi oglądaliśmy film rzutowany na ekranie o przekątnej mniej więcej 80-90 cali i... cóż, nie mogę powiedzieć, aby wyglądał on źle. Żadna z 4 oglądających osób nie narzekała na rozdzielczość. Jaki z tego morał? Ano morał z tego taki, że większość osób nie dostrzeże nawet różnicy, ale gdyby rozdzielczość była wyższa, to obraz byłby bardziej szczegółowy - tyle.LG PH450UG - recenzjaSamo przygotowanie projektora do rzutowania obrazu jest bardzo proste, choć pewną trudność może sprawić idealne wypoziomowanie projektora. Na blacie biurka, stołu, czy też półki nie jest to oczywiście problem, ale schody mogą zacząć się "w terenie". Gdy projektor leży już stabilnie, przesuwamy przełącznik na pozycję ON (uruchamia się błyskawicznie!), ustawiamy go w odpowiedniej odległości od ekranu, ustawiamy automatyczną korekcję trapezową (działającą całkiem nieźle w zakresie 30 stopni), podpinamy nośnik i voila. Działa. Od razu mówię, że rzutowanie obrazu na materiał typu prześcieradło jest... niezbyt komfortowe. Idealnie widać bowiem każdego jego zagięcie, każdą "falę" i doznania z seansu są przeciętne. Optymalną powierzchnią wydaje się specjalny ekran lub ściana. Ostrość obrazu reguluje się manualnie, pokrętłem "Focus".LG PH450UG - recenzja

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 0   android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.