rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

gru
22

Lenovo YOGA Book - recenzja urządzenia stworzonego dla studentów

22.12.2016 09:00, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Lenovo nie ustaje w podążaniu własną, unikalną ścieżką jeśli chodzi o projektowanie urządzeń mobilnych. Przez 2 tygodnie miałem okazję testować hybrydę Lenovo YOGA Book z system Windows 10. To bez wątpienia jedno z najlepszych urządzeń tego producenta.

 

Lenovo YOGA Book to kolejne urządzenie 2w1 pokazujące, że Lenovo podąża w zupełnie innym kierunku, niż inni producenci sprzętu komputerowego. YOGA Book stanowi też żywy dowód na to, że często jest to droga właściwa. Lenovo udało się bardzo zgrabnie połączyć najlepsze cechy laptopa i tabletu, dorzucając jak zawsze coś "ekstra". Tym czymś jest tutaj stylus RealPen oraz nowatorska klawiatura wirtualna Halo Keyboard, pełniąca zarazem funkcję powierzchni do pisania i rysowania.Lenovo YOGA Book - recenzjaLenovo YOGA Book sprzedawana jest w wersjach z systemem Windows 10 oraz Android 6.0. Bardzo się cieszę, że w moje ręce trafiła wersja z Windowsem 10. Dlaczego? Bo to właśnie ten system wykorzystuje moim zdaniem pełnię potencjału zastosowań, jakie daje Lenovo YOGA Book i jego unikalne funkcje. Wychodzę z założenia, że urządzenia 2w1 powinny stawiać na produktywność, a do tego Android się zdecydowanie nie nadaje.Lenovo YOGA Book - recenzjaCzym jest więc Lenovo YOGA Book? Powiedziałbym, że jest to idealne urządzenie dla każdego studenta. Dlaczego? Cóż, powodów jest kilka. Konstrukcja urządzenia, a konkretnie jego bransoletowy zawias, pozwala obracać dotykowy ekran IPS o przekątnej 10,1-cala (i rozdzielczości 1920x1080 pikseli) w taki sposób, aby błyskawicznie móc przekształcić urządzenie w cieniutki (9,6 mm) tablet.Lenovo YOGA Book - recenzjaJasność wyświetlacza wynosi zadowalające 405 cd/m2. Nie jest to wartość niesamowicie duża, ale wystarczająca do komfortowej pracy w niemal każdych warunkach.Lenovo YOGA Book - recenzjaW urządzeniu jest dostępna także klawiatura, która nie jest jednak rozwiązaniem typowo fizycznym. Halo Keyboard to w istocie klawiatura wirtualna - przyciski aktywujemy jednak nie na ekranie urządzenia a na specjalnej płytce, znajdującej się w miejcu, w którym zazwyczaj znajdziemy fizyczną klawiaturę. Każdy z przycisków jest ładnie podświetlany, a ich aktywację sygnalizują wibracje (co można wyłączyć). Niestety, wibracje pojawiają się z delikatnym opóźnieniem, a jeśli próbujemy pisać bardzo szybko - niektóre wibracje w ogóle się nie pojawiają. Korzystanie z tego rodzaju klawiatury wymaga odrobiny przyzwyczajenia, jednak jest nieporównywalnie wygodniejsze niż korzystanie z klawiatury ekranowej.Lenovo YOGA Book - recenzjaKomfort korzystania jest jednak nieco niższy od komfortu korzystania z klawiatury membranowej z niewielkim skokiem. Nie zrozumcie mnie źle - jest w porządku, jednak do pisania długich artykułów lepsza będzie normalna klawiatura. Pod klawiaturą znajduje się także niewielki touchpad. Halo Keyboard daje jednak jeszcze jedną, bardzo istotną i szalenie praktyczną możliwość.Lenovo YOGA Book - recenzjaPowierzchnię klawiatury jednym przyciśnięciem można zamienić w powierzchnię do rysowania i wykonywania odręcznych notatek! W zestawie z Lenovo YOGA Book znajduje się bowiem doskonały stylus RealPen, który rozpoznaje aż 2048 poziomów nacisku. Można nim także operować na ekranie urządzenia, choć notowanie i rysowanie jest zdecydowanie wygodniejsze z poziomu Halo Keyboard, gdyż ta przestaje wtedy reagować na dotyk, co umożliwia wygodne położenie na niej nadgarstka. Czy to wszystko? Skądże znowu!Lenovo YOGA Book - recenzjaLenovo dołącza w zestawie także trzy wymienne końcówki do stylusa, zawierające atrament. Zaintrygowani? Otóż na Halo Keyboard wystarczy położyć kartkę papieru w formacie A5, wymienić końcówkę stylusa na akcesoryjną i... wykonywać w ten sposób zarówno odręczne notatki, jak i zapisywać je na bieżąco w formie cyfrowej w pamięci urządzenia. Po prostu czad! Gdy korzystamy z YOGA Book z systemem Android, w tym trybie możemy nawet wyłączyć wyświetlacz urządzenia, aby oszczędzać jego baterię. Niestety, w wersji z systemem Windows brakuje tej, bardzo przydatnej funkcji.

Kolejnym atutem Lenovo YOGA Book jest jego budowa. Wspomniałem już, że obudowa charakteryzuje się niewielką grubością na poziomie 9,6 mm. Doliczcie do tego wagę na poziomie 685 gramów i fakt, że jest w całości magnezowo-aluminiowa. Całość prezentuje się obłędnie, a zajmuje przy tym mniej miejsca w torbie, niż 32 kartkowy zeszyt.Lenovo YOGA Book - recenzjaLenovo YOGA Book - recenzjaRobi się zbyt słodko, to może dla odmiany trochę ponarzekam? Żaden problem.

Przede wszystkim, zabrakło mi tutaj nowoczesnego złącza USB Typu C. W urządzeniu tej klasy, po prostu mogłoby być obecne. Coraz więcej urządzeń korzysta z tego standardu i Lenovo powinno nadążać za tego typu trendami, zwłaszcza w tak szykownym urządzeniu.

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 0   android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.