rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

luty
22

Jaką drukarkę do biura wybrać? - test Kyocera ECOSYS M2040dn

22.02.2017 00:01, dodał: Radosław Domżoł
Ocena:

W trzecim dniu testowania urządzeń stworzonych do ciężkiej pracy w biurze sprawdzamy model Kyocera ECOSYS M2040dn. Czarno-biały laser w takim środowisku czuje się jak w domu!

Trzecim urządzeniem w naszym teście maszyn drukujących dla biura jest Kyocera ECOSYS M2040dn – monochromatyczne urządzenie wielofunkcyjne laserowe 3 w 1 w rozmiarze A4. Jest ono nastawione na odbiorców, którzy drukują naprawdę sporo każdego miesiąca, a koszt i szybkość druku są sprawami pierwszorzędnymi. Sprawdźmy, jak ten model spisuje się w użyciu.

Budowa

Muszę przyznać się, że zwracam zazwyczaj sporą uwagę na wygląd urządzenia. Gdyby tylko taka cecha liczyła się w zestawieniach, M2040dn byłby moim faworytem. W przeciwieństwie do ogromnej liczby konkurencyjnych urządzeń, to wygląda naprawdę nowocześnie i elegancko.Obudowa modelu marki Kyocera stanowi dosyć jednolita bryłę o standardowej budowie dla laserowych urządzeń wielofunkcyjnych (składa się tak naprawdę z dwóch scalonych części). Producent zdecydował się na zastosowanie czarnego i białego tworzywa sztucznego. Niestety, jasne części potrafią dość szybko łapać zabrudzenia. Urządzenie nie jest bardzo duże – jego wymiary (41,7 x 41,2 x 43,7 cm) możemy uznać raczej za jedne z mniejszych. Nie jest ono także bardzo ciężkie (19 kg) – bez większych problemów będzie mogło zostać przeniesione przez jedną osobę.

Z przodu znajdziemy dwa podajniki papieru – jeden znajdujący się w szufladzie i drugi  (podajnik uniwersalny) znajdujący się pod klapką. Pierwszy jest w stanie pomieścić 250 arkuszy papieru A4 o gramaturze do 167 g/m2, zaś drugi do 100 arkuszy (gramatura do 220 g/m2). W tej części urządzenia znajdziemy jeszcze przycisk włączający maszynę. Warto dodać, że producent oferujemy możliwość dokupienia maksymalnie dwóch dodatkowych kaset w podajnikami mogącymi pomieścić do 250 arkuszy każdy. Razem urządzenie będzie mogło pomieścić więc 850 arkuszy standardowego papieru.Pomiędzy dwoma częściami znajduje się przednia taca wyjściowa, gdzie trafiać będą wszystkie zadrukowane kartki. Niestety górnej części urządzenia nie da się odchylić, dlatego aby odebrać dokument trzeba sięgnąć po niego w to miejsce „na oślep” (lub się schylić).

W części górnej znajduje się panel sterowania z ogromem przycisków. Jest ich jeszcze więcej niż w poprzednio testowanym modelu firmy OKI. Pomiędzy nimi znajdziemy niewielki monochromatyczny ekran. Na górze urządzenia zlokalizowano klapę skanera, na której zlokalizowany został również automatyczny podajnik papieru ADF.

Z tyłu urządzenia znajdują się gniazda: zasilające, USB oraz Ethernet, a także tylna klapa.

Obsługa, systemy przesyłania danych

Do obsługi urządzenia służy rozbudowany panel znajdujący się na górze urządzenia – jego umiejscowienie jest raczej standardowe. Do dyspozycji użytkownika pozostaje bardzo duży zasób przycisków oraz niewielki ekran monochromatyczny. Sama obsługa jest prosta – za każdy tryb pracy odpowiada odpowiedni klawisz. Niektóre elementy, takie jak na przykład skanowanie do podpiętego urządzenia USB mogły zostać rozwiązane łatwiej. Elementem zasługującym na odnotowanie jest możliwość przypisania do 4 klawiszy predefiniowanych ustawień (takich jak kopia dowodu osobistego, czy inne zadanie), które pozwolą na skrócenie czasu zmiany ustawień kopiowania czy skanowania.Menu urządzenia wyświetlane na ekranie dostępne jest m.in. w języku polskim. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że polski dystrybutor dostarcza także nakładkę na klawisze z polskimi podpisami (której wymiana jest bardzo łatwa), model ten można uznać za wzorowo dopasowany do naszego rodzimego rynku. Jego obsługa nie powinna sprawić problemów nawet osobom starszym, nie znającym języka angielskiego. Do przesyłania danych służą standardowe metody podłączenia – poprzez przewód USB lub Ethernet. Łącząc się z siecią za pomocą routera udostępniającego sieć Wi-Fi zyskamy możliwość komunikowania się z urządzeniem wielofunkcyjnym także drogą bezprzewodową. Sam M2040dn nie posiada modułu WLAN. Po połączeniu z siecią będziemy mogli drukować bezpośrednio z urządzeń mobilnych drogą bezprzewodową za pomocą specjalnej aplikacji przygotowanej przez Kyocera na systemy iOS i Android.

Drukować można także bezpośrednio z przenośnego magazynu danych podłączonego przez port USB umieszczony z przodu obudowy. Oczywiście na nim z łatwością nagramy także wszystkie zeskanowane pliki.

Jakość i szybkość druku

M2040dn jest pierwszym urządzeniem monochromatycznym w naszym teście. MFP to maszyna, której system drukujący został oparty o klasyczną technologię laserową. Urządzenie drukuje w rozdzielczości 1200 dpi, która jest standardowa w modelach tego typu (i dwa razy większa, niż ta, stosowana np. w drukarkach laserowych LED). Jak urządzenie radzi sobie z wszelkimi zadaniami? Co tu dużo mówić – tak jak powinno, czyli bardzo dobrze.

W czasie drukowania użytkownik dostaje w swoje ręce możliwość druku w trzech trybach dokładności. Już pierwszy, najszybszy, daje bardzo dobrą jakość drukowania czerni. Tylko elementy w oryginale kolorowe, a szare w wydruku wydają się mieć dość mocno poszarpane krawędzie. Wraz z każdym bardziej dokładnym trybem jest coraz lepiej. Testowy wydruk w trzech trybach możecie zobaczyć na załączonej fotografii.Jedną z największych zalet monochromatycznych laserowych urządzeń drukujących jest ich szybkość działania. Zgodnie z deklaracją producenta, model ten powinien być w stanie drukować z prędkością do 40 stron na minutę. W czasie testów rzeczywiście udało się uzyskać taką prędkość. Pod tym względem jest naprawdę przyzwoicie!

Całkiem dobrze prezentuje się czas rozruchu urządzenia wynoszący około 25 sekund. Trochę gorzej w testach wypadł czas druku pierwszej strony – około 13 sekund.

W czasie drukowania natrafiłem jednak także na jedną niedogodność – dość długi czas włączania panelu sterownika, który obsługuje urządzenie w systemie Windows. Co prawda jest on bardzo rozbudowany, a przy tym łatwy obsłudze, jednak w momentach, gdy się nam spieszy krótka chwila oczekiwania na włączenie może być denerwująca. Mimo to, pod względem drukowania urządzenie Kyocera stoi na najwyższym poziomie.

Następna strona >>> Skanowanie i kopiowanie, ekonomia, podsumowanie

Strona:






Polecane artykuły

Testy

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.