rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Testy

mar
22

Final Fantasy XV Windows Edition - recenzja najlepszej wersji jRPGa

22.03.2018 20:50, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Final Fantasy XV na żadnej innej platformie nie wygląda tak dobrze jak na komputerach osobistych. Usprawnienia grafiki, garść technologii od NVIDIA i kompletna dodatkowa zawartość czynią z nowego FFa kuszącą propozycję. Czy jednak jest to jRPG dla każdego?

Final Fantasy XV Windows Edition, czyli Final Fantasy XV w wersji na PC, to zdecydowanie najpełniejsza i  najlepsza ze wszystkich edycji tego nietuzinkowego jRPGa. Jest także wersją zdecydowanie najładniejszą za sprawą współpracy nawiązanej pomiędzy producentem, Square Enix oraz firmą NVIDIA. Musicie też wiedzieć, ze Final Fantasy XV Windows Edition jest edycją wzbogaconą o wszystkie dotychczasowe dodatki. Czy warto w nią zagrać? Czy Final Fantasy XV jest dobrą propozycją dla kogoś, kto do tej pory nie miał styczności z tą serią?

Final Fantasy XV to na pewno najlepsza odsłona serii, jaka powstała od lat. Nie jest to jednak jakieś szczególne osiągnięcie, bowiem poprzednie gry spod tego szyldu były po prostu słabe. Final Fantasy XV to swoisty "film drogi" zaprezentowany w formie nietypowego RPGa, w którym trudno się będzie jednak połapać osobie, która nie grała nigdy wcześniej w Final Fantasy. Jeśli chcecie nadążyć za fabułą, powinniście CO NAJMNIEJ obejrzeć film Final Fantasy: Kingsglaive, a jeszcze lepiej obejrzeć do tego serial Brotherhood. W innym wypadku? Cóż, będziecie poruszać się zupełnie po omacku.

W oczy od razu rzuca się specyficzna stylistyka gry. Wcielacie się w niej w postać Noctisa Lucisa Caleuma, młodego księcia, który wraz z osobliwymi znajomymi wyglądającymi jak boysband z lat 90' ze swoimi przyjaciółmi (Glaudiolusem, Ignisem i Prompto) wyrusza z ważną misją w samochodową podróż po państwie Lucis. Oczywiście już na samym początku wyprawy samochód się psuje, rzecz jasna po środku niczego. Po dopchnaniu wozu do najbliższego warsztatu poznajemy Cindy, jedną z ikonicznych postaci z nowej odsłony Final Fantasy. Tak zaczyna się niepozorna przygoda, która po jakimś czasie zmienia się w regularną rozwałkę w stylu niczym nieprzypominającym klasycznych części cyklu. A potem? Potem jest kolejny plot twist, który jeszcze bardziej śrubuje tempo zabawy i świat gry niespodziewanie staje się mroczny...Final Fantasy XV Windows Edition recenzjaOtwarty świat Final Fantasty XV zastosowany został w serii na tak dużą skale po raz pierwszy. Aktywności dodatkowe? Możecie gotować, polować na wielgachne stwory, robić zdjęcia, odnajdywać ukryte przedmioty, a nawet łowić ryby. Gracze mogą wybrać manualne przemieszczanie się po zakamarkach Lucis za kierownicą samochodu lub korzystanie z opcji szybkiej podróży, która tutaj zaimplementowana jest w formie autopilota, prowadzącego prosto do wyznaczonego celu. Czasem warto to zrobić, wywalić nogi na biurko i wsłuchać się w ścieżkę dźwiękową, którą zaliczam do jednej z najlepszych ścieżek dźwiękowych w grach, ever.Final Fantasy XV Windows Edition recenzja"Roadtrip" o którym wspominałem na początku zbliża do siebie bohaterów, a nam pozwala lepiej poznać ich osobowości, które zostały rozpisane w sposób naprawdę bezbłędny. Są złożone, ciekawe, a my mamy wrażenie uczestniczenia w kompletnej historii, tak jak podczas wczytywania się w dobrą książkę. W Final Fantasy XV oprócz głównej ścieżki fabularnej mamy do dyspozycji mnóstwo zadań pobocznych, których wykonanie może zająć nawet do 100 godzin. Wątek główny zajmie Wam 25-30 godzin. Twórcy zadbali o takie rzeczy jak cykl dnia i nocy, a nawet wprowadzili do gry konieczność spożywania posiłków, realnie wpływających na to, jak postacie radzą sobie w walce. Swoją drogą, posiłkom w Final Fantasty XV poświęciliśmy osobny artykuł... Serio, przeczytajcie go.Final Fantasy XV Windows Edition recenzjaRozgrywkę obserwujecie z perspektywy trzeciej osoby, w czasie rzeczywistym, z możliwą pauzą podczas walki na wzór oferowanej przez grę SUPERHOT - czas biegnie jedynie wtedy, gdy wykonujecie jakieś ruchy. Final Fantasy XV nie jest jRPGiem turowym. Bardziej przypomina grę typu action RPG, a model rozgrywki mocno przypomina Kingdom Hearts. Postać Noctisa dysponuje 4 slotami, w które włożyć możecie oręż lub magię (3 żywioły) - w zależności od preferencji. W trakcie walki możecie się płynnie przełączać pomiędzy każdym z rodzajów ataku. Zapomnijcie zupełnie u turowych walkach znanych z klasycznych odsłon FF.Final Fantasy XV Windows Edition recenzjaWalki są naprawdę widowiskowe i efektowne, a system wyprowadzania uderzeń, kontr i uników całkiem zaawansowany jak na RPGa. Każdy atak można wyprowadzić z kilku różnych stron, a sprawne operowanie prawym przyciskiem myszki determinuje skuteczność bloku i unikania ciosów przeciwnika. Podczas walk można nawet chować się za przeszkodami, regenerując w ten sposób MP, czyli punkty pozwalające wykorzystywać umiejętności podczas walki. Z czasem ekipa staje się coraz bardziej zgrana i pojawia się możliwość wyprowadzania skutecznych, koordynowanych ataków zespołowych. Oprawa graficzna w Final Fantasy XV w wersji na PC jest odczuwalnie bardziej dopracowana niż w wydaniu na konsole Xbox One i PlayStation 4. Przede wszystkim znacząco podniesiono rozdzielczość zdecydowanej większości tekstur, które w wielu miejscach wyświetlane są w rozdzielczości 4K. Poprawiono dynamiczne oświetlenie, jakość cieni, dodano lepsze antyaliasing, efekt rozmycia... Dość powiedzieć, że gra na komputerze w Średnich ustawieniach wygląda tak samo jak na PS4 Pro, a #pcmasterrace otrzymało do dyspozycji jeszcze ustawienia Wysokie oraz Najwyższe. Zmian jest naprawdę sporo, a te, które wymieniłem wyżej nie są jeszcze wszystkimi usprawnieniami.Final Fantasy XV Windows Edition recenzjaFirma NVIDIA postarała się, aby tytuł wspierał wszystkie nowe, ciekawe technologie tego producenta. Gracze mogą więc cieszyć się aż pięcioma różnymi technologiami NVIDIA GameWorks. Wśród nich znajdziemy NVIDIA Flow, HairWorks, ShadoWorks, Turf Effects oraz VXAO. Za co odpowiadają poszczególne opcje dostępne w menu ustawień graficznych?

- NVIDIA Flow – wpływa na realizm wyświetlania dynamicznych efektów, płynów, ognia i dymu
- NVIDIA HairWorks – realistyczne owłosienie postaci oraz futra zwierząt i potworów zamieszkujących świat gry
- NVIDIA ShadowWorks – umożliwia renderowanie cieni rzucanych przez postać na innej postaci
- NVIDIA Turf Effects – wyświetlanie dynamicznej trawy i roślinności w środowisku gry
- NVIDIA VXAO – wzbogaca głębię i realizmu sceny za pomocą symulacji fizycznych charakterystyk cienia i światła

Jest tego trochę, prawda? Co ważne, efekty są widoczne, zwłaszcza wtedy, gdy tempo gry trochę zwalnia, a my delektujemy się oprawą graficzną. A to jeszcze nie wszystko. NVIDIAzaimplementowała także technologie dodatkowe, nie związane z wyświetlaniem grafiki. Mamy tu choćby możliwość wykorzystania NVIDIA Ansel, narzędzia do tworzenia fotografii w grach, umożliwiające dowolne wykadrowanie sceny, zastosowanie filtrów postprocesowych, rejestrowania obrazów HDR w formatach o wysokiej jakości, a także tworzenia i udostępniania obrazów o 360-stopniowym polu widzenia do obejrzenia na telefonie komórkowym, komputerze lub za pośrednictwem zestawu VR. Dostępna jest również funkcja NVIDIA Highlights, która automatycznie rejestruje najlepsze momenty z gier w formie zrzutów ekranu, filmów oraz gifów.

I wiecie co jest najlepsze? Że po włączeniu wszystkich wodotrysków od NVIDIA i ustawieniu jakości grafiki na Wysoką, gra wciąż działa płynnie na karcie pokroju NVIDIA GeForce GTX 970. Laptop z GTX 1070 na pokładzie radził sobie z tytułem bez zająknięcia w najwyższych ustawieniach i grubo ponad 60 klatek na sekundę. Ach, pecetowa wersja gry pozwala przesunąć limit wyświetlanych klatek do granicy 120.Final Fantasy XV Windows Edition recenzjaFinal Fantasy XV Windows Edition na komputery osobiste to najlepsza ze wszystkich wersji gry. Wciągająca fabuła, satysfakcjonujący system walki rodem z action RPGów, fenomenalne udźwiękowienie i przyjemna dla oczu wizualna oprawa graficzna, z dodatkowym wsparciem kilku ciekawych technologii firmy NVIDIA, to uczta nie tylko dla zagorzałych fanów serii, choć... głównie dla nich. Smaczki fabularne oraz te poukrywane w sporych rozmiarów, otwartym świecie gry docenicie w pełni tylko wtedy, jeśli czujecie specyficzny klimat japońskich gier i o serii wiecie coś więcej niż tylko to, że istnieje.

 

Mocne strony: Słabe strony:
---
- najlepsza z wersji Final Fantasy XV
- jedna z najlepszych gier Final Fantasy
- wciągająca fabuła
- dobrze zaprojektowany świat gry
- mnóstwo zadań i aktywności pobocznych
- fenomenalne udźwiękowienie
- angażujące, dynamiczne potyczki
- ciekawie rozpisane postaci
- bardzo ładna oprawa graficzna
- dodatkowe wodotryski graficzne od NVIDIA
- rozsądne wymagania sprzętowe
- niezbyt przystępny klimat dla osób niezaznajomionych z FF
- nieco toporny interfejs
- zadania poboczne z czasem mogą znużyć
- sporadycznie: tekstury rodem sprzed kilku lat

Ocena ogólna: 7.5/10






Polecane artykuły

Testy

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.