rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Porady

wrz
08

Internet pomoże Ci znaleźć pracę

08.09.2014 18:00, dodał: Krzysztof Cyło
Ocena:

Życie zawodowe to tylko jedna z dziedzin, w przypadku których Internet odgrywa kluczowe znaczenie. Już na etapie poszukiwania nowego (lub pierwszego) stanowiska Sieć przychodzi z nieodzowną pomocą. Faktem jednak pozostaje, że nawet najlepsza biegłość w obsłudze wielu internetowych narzędzi, nie zagwarantuje wymarzonej pracy.

Nie jesteśmy co prawda serwisem poświęconym tematyce rynku pracy, jednakże wielokrotnie podejmowaliśmy tematy z rożnych dziedzin, w przypadku których technologie odgrywają ważne znaczenie. Tak też jest i teraz.

Poszukiwanie pracy jest wyjątkowo męczące i frustrujące. Jakkolwiek nie jestem specjalista ds. zasobów ludzkich i dziedzin pokrewnych, to jednak pozwolę sobie co nieco w tym temacie powiedzieć. Niniejszy mini-poradnik oparty będzie na doświadczeniach własnych (sam - na szczęście z happy endem - przechodziłem ostatnio etap poszukiwania pierwszej pracy w zawodzie) i "zasłyszanych". W końcu na błędach warto jest się uczyć - najlepiej jednak na cudzych! ;-)

Oto kilka - moim zdaniem - przydatnych porad, z których skorzystać mogą osoby borykające się właśnie z poszukiwaniem wymarzonej (lub po prostu jakiejkolwiek) pracy.

Jednocześnie już na wstępie uprzedzam, że polecane usługi i serwisy nie mają charakteru reklamowego. Jeżeli je polecam, to tylko dlatego, że uważam to w tym temacie za wartościowe i pomocne. Z żadną z wymienionych poniżej firm nie jest związany, ani nie czerpię od nich korzyści finansowych lub innych.

1. Jak przygotować dokumenty aplikacyjne?

Zakładam, że etap wyboru przyszłej ścieżki życia macie już za sobą. Bez dobrego pomysłu na siebie i planu działania, właściwie nie ma sensu, by brnąć dalej w rynek pracy, czy nawet resztę tego artykułu. Niestety, w tym nie pomoże Wam żaden poradnik, narzędzie internetowe, a jedynie Wy sami (ew. konsultacja z odpowiednim specjalistą). Co jednak zawsze następuje na początku przygody z każdą aplikacją, to przygotowanie odpowiednich dokumentów, tj. przede wszystkim CV i listu motywacyjnego. Czy internet może w tym pomóc? Oczywiście!

Napisać CV - wydaje się to zajęciem wręcz prozaicznym, nad którym nie warto jest się dłużej rozwodzić. Nic bardziej mylnego. CV to "wizytówka" kandydata, która już na pniu może zadecydować o jego przyszłości w oczach danego pracodawcy. Traktujecie je kluczowy etap "pierwszego wrażenia".

CV napisane "na kolanie", bez pomysłu, nieestetyczne i w dodatku nie dające odpowiedzi na zasadnicze pytanie: jaki kierunek rozwoju kandydata przedstawia jego aplikacja?, list motywacyjny napisany (lub całkowicie skopiowany) z internetowego wzorca - to tylko kilka z błędów, jakie przeważnie popełniają osoby podchodzące lekceważąco do tematu dokumentów aplikacyjnych. (Na marginesie dodam, że później takie osoby zazwyczaj mają najwięcej do powiedzenia na temat niesamowitych wymagań pracodawców, wszechobecnego nepotyzmu, czy wreszcie niekompetencji osoby rekrutującej).

Jak sobie z tym radzić?

Jeżeli aplikujecie do pierwszej firmy, o dokumentach aplikacyjnych nie macie zbyt wielkiego pojęcia, a jednocześnie ambitnie podchodzicie do tematu, to prawdopodobnie najodpowiedniejsze będzie skonsultowanie się z doradcą zawodowym (spotkania z takimi specjalistami bardzo często organizowane są w ramach targów pracy na uczelniach). Ten wpis ma jednak traktować o technologiach - co zatem innego polecam?

CV nie napisze się samo, jego zawartość (dotychczasowe doświadczenie, wykształcenie) nie weźmie się z powietrza. Szablony znajdziecie jednak - i warto z nich skorzystać - jeżeli chodzi o oprawę "wizualną" CV. Ładny, estetyczny i wyróżniający się dokument na pewno przykuje oko osoby rekrutującej. Będzie on świadczył o waszym zaangażowaniu i poważnym podejściu do tematu.

Bardzo dobry kreator, a jednocześnie kopalnię wiedzy na temat wszystkich etapów rekrutacji, stanowi serwis (blog) Interview Me, tworzony przez specjalistów z tej dziedziny. Nieco bardziej niezależną opcją (aczkolwiek pewnie i mniej efektywną) mogą okazać się kreatory CV w postaci aplikacji (w tym mobilnych). Chociażby aplikacja Resume dla iOS oferuje szereg ciekawych szablonów CV. Kreatory CV oferują zazwyczaj też serwisy z ofertami pracy - w tym np. pracuj.pl i inne.

Ciężko orzec, która z tych możliwości jest najlepsza. Jedno jest pewne - jeżeli nie macie doświadczenia w tworzeniu grafik, aplikujecie na stanowisko nie wymagające artystycznych umiejętności (i takimi zresztą nie dysponujecie) to kreator CV pozwoli Wam stworzyć w łatwy, szybki i przyjemny sposób estetyczne CV.

2. Gdzie poszukiwać ofert?

No właśnie - kolejny problem to poszukiwanie ofert. Gdzie jest ich najlepsze źródło? Najlepsza odpowiedź brzmiałaby - szukaj, gdzie tylko się da. Są jednak opcje lepsze i gorsze.

Standardowo wydaje się, że najlepszymi źródłami ofert są serwisy pokroju pracuj.pl, infopraca.pl, czy gazetapraca.pl. I rzeczywiście - można na nich znaleźć tysiące ofert z wielu dziedzin i dla wielu zawodów (a także oferty staży, praktyk i kursów). Osobiście jednak przekonałem się, że są też inne, lepsze możliwości.

Zalecam obserwowanie serwisów nieco bardziej ukierunkowanych na Waszą sytuację i wykształcenie. Studenci mogą być zainteresowani serwisami typu: Abosolvent.pl, czy StudentNews.pl, które oprócz działu ofert publikują też wiele innych, cennych informacji (niekoniecznie związanych z rynkiem pracy).

Ciekawą możliwością jest też uruchomienie specjalnych alertów (np. z serwisu pracuj.pl), które działają na zasadzie newslettera z nowymi ofertami z danej branży, z określonego regionu.

Osobiście jednak jestem zwolennikiem poszukiwania ofert bezpośrednio na stronach domowych firm. Nierzadko zresztą przedsiębiorstwa ogłaszają chęć zatrudnienia specjalistów wyłącznie na swoich stronach. Zawsze te ogłoszenia są aktualne. Dodatkowym atutem jest to, że kandydat może od razu zaznajomić się z działalnością danej firmy, o co z pewnością zostanie zapytany w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Brak wiedzy na temat tego, czym zajmuje się dany dział, stanowisko, jaka jest pozycja firmy w kraju, czy regionie, może się okazać poważnym błędem i świadczyć o braku przygotowania!

3. Czy moja tożsamość online ma znaczenie?

Właściwie odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Żyjemy w świecie, w którym tożsamość online niemalże zrównuje się znaczeniem z tą prawdziwą. Informacje o Was w internecie mogą świadczyć o Was tak na plus, jak i na minus.

Dobrze jest, gdy posiadacie poważnie brzmiący adres e-mail (np. imie.nazwisko@powazna-domena.com - a nie crazy.szalony@buziaki.i.taniec.pl). Jeszcze lepiej, gdy dysponujecie niezłą historią i zapleczem znajomych w serwisach fachowych, typu GoldenLine, czy LinkedIn.com. Te ostatnie nie dość, że mogą być dodatkowym plusem w oczach osoby rekrutującej, to jeszcze nierzadko propozycje pracy trafiają właśnie do skrzynek mailowych za ich pośrednictwem.

O ile jednak powyższe zalecenie wydaje się być przeznaczone dla osób o dobrym stażu w branży, tak dla każdemu przydałoby się zadbać o profil w serwisie społecznościowym. Oficjalnie pracodawcy na niego nie zaglądają. Jak jest naprawdę? Różnie. Sensownym rozwiązaniem jest zatem nawet zablokowanie dostępu do swojego profilu dla osób spoza grona znajomych.

4. Zorganizuj się!

Poszukiwanie pracy, to taka praca sama w sobie. Tyle, że nie dostaje się za nią wynagrodzenia. Wymaga ona jednak sporego zaangażowania i... dobrej organizacji czasu, kontaktów i wydarzeń. Gorąco zachęcam do zaprzyjaźnienia się z papierowym kalendarzem lub - nawet bardziej - aplikacjami mobilnymi z działu "Produktywność" (niezależnie od platformy). Prowadzenie terminarza poszczególnych etapów kwalifikacyjnych, zapamiętywanie numerów kontaktowych do osoby rekrutującej, czy wreszcie prowadzenie listy "to-do" może się okazać zbawienne. Od siebie polecam aplikację z listami to-do: Wunderlist, a do szerszej organizacji wielu działań, w tym prowadzania kalendarza - Nozbe.

5. Podnieś swoje kwalifikacje - online!

Nawet najlepsze przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej, świetne CV, może nie zastąpić niestandardowego, dodatkowe wykształcenia, przebytych kursów, czy znajomości języka. W tych dziedzinach mogą się sprawdzić kursy online, o których szerzej pisałem w tym wpisie. Myślicie, że znajdziecie tam jakieś mało znaczące kursy przygotowane przez amatorów albo naciągaczy? Błąd. W artykule tym polecam chociażby zrobienie kursu na temat funkcjonowania rynków finansowych, prowadzonego przez laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, wykładowcę Uniwersytetu Yale, Roberta Shillera. Za darmo.

W zależności od stanowiska, branży, szkolenia będą różne. Stosunkowo uniwersalnym "papierkiem" może być jednak kurs językowy, czy poświadczający zdobyte umiejętności negocjacyjne lub interpersonalne.

6. Gdzie jeszcze szukać porad?

Jasne, ten artykuł na pewno otwiera oczy na wiele kwestii (a przynajmniej mam taką nadzieję), jednakże te kilka akapitów to tylko kropla w morzu, które zwie się "poszukiwanie pracy". Zalecam nieustanne kształcenie się w tym temacie. Nawet, gdy już pracujecie, dobrym pomysłem jest śledzenie aktualnych trendów w branży - do tego służą czasopisma, serwisy internetowe, poświęcone konkretnej dziedzinie. Więcej na temat rynku pracy, rozmów kwalifikacyjnych, znajdziecie chociażby w serwisach anglojęzycznych: BusinesInsider, czy Lifehack(er), a także polskich: kariera.pl, Kariera w Finansach, wynagrodzenia.pl, RynekPracy.pl (opracowania Sedlak & Sedlak - gorąco polecam).

 






Polecane artykuły

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.