rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

gru
12

Zagadka wyginięcia megalodonów rozwiązana

12.12.2018 12:44, dodał: Anna Borzęcka
Ocena:

Nowe badania wykazały, jaka była najbardziej prawdopodobna przyczyna wyginięcia megalodonów, gigantycznych rekinów, które królowały w oceanicznych wodach miliony lat temu.

Dlaczego megalodony – ogromne rekiny, które być może nawiedzają niektórych z Was w koszmarach - zniknęły z powierzchni Ziemi? Wygląda na to, że w końcu pojawiła się odpowiedź na to pytanie – za sprawą nowych badań, które wykazały, że w omawianej sprawie ważną rolę mogła odegrać temperatura ciała tych zwierząt.

Megalodony były gigantycznymi rybami. Mogły one osiągać nawet 18 metrów długości. Najbardziej przerażającymi wydają się być jednak ich szczęki, które były naszpikowane zębami mierzącymi nawet po 18 centymetrów długości.

Mimo że megalodony były świetnie wyposażone do polowania na swoje ofiary, te ogromne rekiny wyginęły 2,6 miliona lat temu. Aby wyjaśnić kulisy tego procesu naukowcy podjęli się próby poznania temperatury ciała megalodonów z gatunku Otodus obliquus, które żyły około 60 milionów lat temu.

Uważa się, że tak jak rekiny żyjące dzisiaj, żarłacze białe czy ostronosy atlantyckie, megalodony były zmiennocieplne. Dostosowywały one zatem swoją temperaturę ciała w odpowiedzi na chłodniejsze bądź cieplejsze wody. To umożliwiało im polowanie na szerszym zakresie siedlisk niż inne rekiny.

Badacze zastanawiali się jednak, czy temperatura ciała megalodonów była podobna do temperatury ciała dzisiejszych rekinów. Aby się tego dowiedzieć, przeanalizowano rzadkie izotopy węgla i tlenu w zębach megalodonów i współczesnych rekinów. Te izotopy tworzą różne wiązania w zależności od temperatury zwierzęcia w momencie powstawania zębów. Dzięki owej metodzie naukowcom udało się oszacować średnią temperaturę ciała prehistorycznej bestii i znaleźć w ten sposób wskazówki świadczące o tym, co doprowadziło do jej wyginięcia.

Wstępne wyniki badań pokazują, że megalodon był „dość ciepły” jak na rekina. Przodkowie dzisiejszych żarłaczy białych, którzy pływali obok megalodonów, posiadali temperaturę ciała wynoszącą od 20 do 30 stopni Celsujsza. Dla porównania, temperatura ciała megalodonów mogła wynosić od 35 do 40 stopni Celsjusza. Taką samą temperaturę posiadają wieloryby.

Przy takiej temperaturze w organizmach megalodonów metabolizm być wysoce aktywny, a to wymagało częstego pożywiania się. Gdy klimat się ochłodził, a ofiary megalodona przeniosły się do chłodniejszych wód, gigant stanął w obliczu tarapatów. Tymi tarapatami był niedobór pożywienia oraz konkurencja ze strony mniejszych drapieżników. Pewnie one doprowadziły do wyginięcia megalodonów.

Źródło: BGR






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.