rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

sier
08

Unia Europejska szykuje się na wojnę z Apple i złączem Lightning

08.08.2018 11:50, dodał: Arfałek
Ocena:

Regulatorzy Unii Europejskiej chcą ujednolicenia ładowarek do smartfonów i tabletów w całej Unii. Na celowniku znalazło się tym samym Apple. Powodów jest kilka, a jeden z nich jest naprawdę dobry.

Jak zapewne wiecie, firma Apple w swoich smartfonach iPhone i tabletach Apple stosuje złącze Lightning, które umożliwia ładowanie tychże urządzeń. Jest to oczywiście złącze kompatybilne wyłącznie z przewodami sprzedawanymi przez tego producenta. Nie podoba się to Unii Europejskiej, która chce ustandaryzowania ładowarek do wszystkich urządzeń mobilnych. Troska o producentów zamienników dla akcesoriów jest tylko jednym z argumentów, by to zrobić. Na dodatek tym najmniej istotnym.

Nie wiem czy pamiętacie, ale już kilka lat temu (w 2009 roku) standaryzowano złącza w smartfonach i nikt na tym źle nie wyszedł. Dobrowolną umowę podpisało czternaście firm zajmujących się produkcją urządzeń mobilnych. Producenci w 2011 roku wprowadzili do nich złącza micro USB. Firma Apple nie podpisała wtedy porozumienia. Obecnie zamiast kilku różnych wtyczek do ładowarek (pamiętacie te do telefonów Sony Ericsson?) teraz istnieją zasadniczo dwie: micro USB oraz nowocześniejsza USB Typu C. Dlaczego Apple stosuje jeszcze inne złącze?

Chodzi o pieniądze.

Kiedy użytkownik produktu Apple kupi już wszystkie drogocenne przejściówki (a te kosztują łącznie dosłownie setki złotych), nie w smak może być mu przesiadka na inne urządzenia, właśnie ze względu na "inwestycję" poczynioną w rozbudowane okablowanie do tego konkretnego ekosystemu.Teraz Unia Europejska rozważa wprowadzenie standaryzacji przewodów do ładowania urządzeń mobilnych drogą siłową. Powody są co najmniej trzy. Jak brzmi ten najważniejszy? Otóż Komisja Europejska podaje, że co roku wytwarzamy 51 000 ton elektrośmieci pochodzących tylko (!) z wyrzucanych ładowarek do telefonów. Tak, nie wszyscy stare smartfony sprzedają - niektórzy po prostu je wyrzucają, wraz z akcesoriami. Góra śmieci, jaką produkuje ludzkość rośnie. Jak wyglądają oceany w niektórych miejscach świata zapewne już widzieliście. O tegorocznych aferach z pożarami na składowiskach śmieci zapewne też? Niestety, ale jeśli nie potrafimy sami zadbać o środowisko, ktoś odgórnie powinien to na ludziach wymusić, kropka.

Poza tym, organy unijne uważają także, że chronione prawnie rozwiązanie Apple zamyka drogę producentom tańszych zamienników akcesoriów. Wszystko przez prawo własności intelektualnej i patenty - Apple na tworzenie zamienników nie pozwala i już.

Ostatecznie UE chodzi także o wygodę korzystania z jednego standardu, a nie kilku różnych technologii. Oczywiście jest to powód szczytny, ale mający chyba najsłabsze podstawy do tego, by być przyczynkiem do rewolucyjnych zmian. A może wręcz przeciwnie i powinno się robić wszystko, aby podnosić standard życia, także na tak, z pozoru błahej, płaszczyźnie?

Ciekaw jestem Waszej opinii na ten temat. Czy Unia Europejska powinna ingerować w takie rzeczy, dbając tym samym o interesy konsumentów? A może każdy producent powinien tworzyć to, co żywnie mu się podoba, a konsumenci będą głosowali portfelami?






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.