rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

mar
23

Twórcy Punch Club pokazują, jak duża jest skala piractwa

23.03.2016 20:24, dodał: Radosław Domżoł
Ocena:

Gra Punch Club to bardzo przyjemna produkcja, która została doceniona przez setki tysięcy graczy z całego świata. Pomimo tego, że twórcy nie mogą narzekać na jej sprzedaż, to postanowili oni podzielić się statystykami dotyczącymi tego, jak często gra została nielegalnie pobrana. Liczby są niestety przerażające.

Debiutująca w styczniu tego roku gra Punch Club, która ukazała się na platformie PC oraz na urządzeniach mobilnych (Android, iOS) okazała się niemałym sukcesem kasowym. Produkcja, w której wcielamy się w rolę pięściarza swoją oprawą graficzną przywołuje wspomnienia starszych gier, co na pewno zostało docenione przez wielu graczy. Twórcy postanowili podzielić się statystykami dotyczącymi sprzedaży, a także (niestety) ogromnego problemu, jakim jest piracenie produkcji na bardzo szeroką skalę.

Statystyki te mówią same za siebie – gra Punch Club lądowała na urządzeniach graczy wielokrotnie częściej poprzez nielegalne źródła, niż poprzez legalne sposoby dystrybucji. Na zakup gry od jej premiery zdecydowało się ponad 300 tysięcy użytkowników, podczas gdy aż 1,6 miliona innych graczy pobrało grę z nielegalnego źródła. Ponad 1,1 miliona z tych kopii to gry wydane na platformę PC (Windows/Mac/Linux), a ponad 500 tysięcy to wersje mobilne (z których ponad 90% to instalacje na systemie Android).

Punch Club - trailer

Porównując statystki sprzedaży i pobierania, twórcy gry stworzyli bardzo ciekawe wnioski. Jak wynika z liczb, platformą, na której spotkamy najmniej piratów jest iOS – tutaj na jedną zakupioną kopię przypadają tylko dwie pobrane. Fatalnie statystyka wygląda w przypadku systemu mobilnego Android – tutaj stosunek wynosi 1 do 12. Na komputerach PC stosunek to 1 do 4.

Jak prezentują się statystyki dotyczące poszczególnych krajów? Gra była najczęściej pobierana przez Brazylijczyków. Co ciekawe, gracze z tego kraju wyraźnie skoczyli w klasyfikacji dopiero po wypuszczeniu na rynek portugalskiej wersji językowej. Na drugim miejscu pod względem największej liczby pobrań znajdują się Rosjanie. Zaraz za nimi znajdziemy Chińczyków. W klasyfikacji (oczywiście) znalazło się jeszcze miejsce dla polskich graczy, pomimo tego, że gra nie posiada polskiej wersji językowej. Pełną tabelę wraz z wykresem dotyczącym liczby pobrań zobaczycie poniżej.Na podstawie tych danych studio tinyBuild stworzyło statystykę pokazującą, który naród najchętniej zdobywa grę w legalny sposób. Jak się okazuje, taką grupą graczy są… Niemcy! W tym kraju około 46% graczy postanowiło zakupić grę, a nie pobierać ją z torrentów. Na drugim miejscu znaleźli się Amerykanie (26,2%), a zaraz za nimi Francuzi (18,8%). Wydawcy gier komputerowych nieczęsto chwalą się dokładnymi danymi dotyczącymi rozpowszechnienia swoich produkcji wśród piratów, dlatego statystyki gry Punch Club są tak ciekawe. Są one niestety bardzo smutne, biorąc pod uwagę zwłaszcza to, że produkcja tinyBuild nie kosztuje tyle, co głośne produkcje, a można dostać ją za niecałe 40 złotych. Miejmy nadzieję, że w przyszłych latach statystyki te będą bardziej pozytywne.

----------------

 

Źródło: tinyBuild






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.