rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

sty
19

Raport AI: dzieci wykorzystywane w czasie produkcji urządzeń Samsunga, Apple i innych

19.01.2016 16:33, dodał: Radosław Domżoł
Ocena:

Jak wynika z raportu przygotowanego przez Amnesty International, ogromne firmy elektroniczne, takie jak Samsung, Sony, Microsoft, czy Apple mogą korzystać z komponentów, w czasie produkcji których mogły być wykorzystywane dzieci. Cały proceder ma się odbywać w Demokratycznej Republice Konga.

W raporcie opublikowanym w dniu dzisiejszych przez Amnesty International przeczytamy o powiązaniach ogromnych światowych firm elektronicznych i motoryzacyjnych z korporacjami, które często wykorzystują małe dzieci do ciężkiej fizycznej pracy. Organizacja przeprowadziła śledztwo, z którego wynika, że kobalt (wykorzystywany w produkcji baterii litowo-jonowych) był pozyskiwany przy wykorzystaniu pracy nawet siedmioletnich mieszkańców Demokratycznej Republiki Konga.

Kraj w środkowej części Afryki odpowiada za ponad 50% rocznego wydobycia bardzo cennego pierwiastka – kobaltu. Jest on szczególnie często wykorzystywany w sektorze elektronicznym i dlatego właśnie sprawa wykorzystywania małych dzieci do pracy fizycznej bezpośrednio dotyczy także ogromne firmy znane na całym świecie. Apple, Samsung, Sony, Microsoft, Daimler, czy Volkswagen to tylko niektóre korporacje, które kupują baterie litowo-jonowe do swoich urządzeń od chińskich producentów. Większość z chińskich firm pozyskuje kobalt od trzech największych wydobywców tego surowca w Demokratycznej Republice Konga: Congo Dongfang Mining, Zhejiang Huayou Cobalt Ltd oraz Huayou Cobalt. I to właśnie te firmy mogą być źródłem problemów w całym tym łańcuchu.

"Łańcuch" firm powiązanych z wykorzystywaniem dzieci do pracy fizycznej

Na podstawie rozmów z 87 byłymi lub obecnymi górnikami pracującymi w jednej z trzech wspomnianych firm (17 spośród nich było wciąż dziećmi), Amnesty International uzyskało dowody na to, że w DRK wykorzystywanie dzieci do wydobycia kobaltu jest na porządku dziennym. Organizacja szacuje, że do ciężkiej pracy zmuszonych może być aż 40 tysięcy dzieci każdego roku. Ich praca odbywa się na powierzchni, a do ich najczęstszych obowiązków należy płukanie oraz przenoszenie ciężkiego urobku. Dzieci często muszą pracować ponad dwanaście godzin dziennie, a za wykonaną pracę zarabiają od jednego do dwóch dolarów każdego dnia. Jak twierdzą młodzi pracownicy, czasem zdarza się jednak, że praca trwa nieustannie przez ponad 24 godziny.

Amnesty International chce zatem zmusić światowych liderów rynku elektronicznego oraz motoryzacyjnego do działania, które miałoby powstrzymać sytuację panującą w Demokratycznej Republice Konga. Z pewnością takie firmy jak Apple, czy Samsung są w stanie przeprowadzić odpowiednie śledztwa, które wyjaśniłyby, czy w czasie produkcji stosowanych przez te firmy komponentów, wykorzystywane są dzieci. Co więcej, organizacja zwraca się także do przedstawicieli chińskich władz, by te zwróciły uwagę na pochodzenie surowców sprowadzanych do kraju. Działania te mają sprawić, że na świecie będzie coraz mniej miejsc, w których wykorzystuje się pracę dzieci do osiągnięcia zysku.

Źródło: Amnesty International






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.