rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

luty
02

Oculus VR musi zapłacić 500 milionów dolarów firmie ZeniMax

02.02.2017 10:40, dodał: Maksym Słomski
Ocena:

Proces pomiędzy firmą ZeniMax i Oculus VR skończył się fatalnie dla drugiego z podmiotów, który zapłacić musi pierwszemu olbrzymią karę finansową. Przy okazji ujawniania szczegółów sporu wizerunkowo ucierpiał także... John Carmack.

Oculus VR musi zapłacić firmie ZeniMax łącznie 500 milionów dolarów zadośćuczynienia za różnego rodzaju naruszenia, których dopuścił się między innymi Palmer Luckey (współzałożyciel Oculusa). Ten został winny złamania postanowień swojej umowy z firmą ZeniMax, która zabraniała mu m.in. przenosić informacje o technologiach do Oculusa. W grę wchodziła także kradzież dokumentów i narzędzi deweloperskich, stworzonych przez Johna Carmacka, pracującego wcześniej dla iD Software (studia należącego do ZeniMaxa), a obecnie CTO w Oculus VR.

Co ciekawe, sąd uznał, że umowa została naruszona w sposób niekorzystny dla ZeniMaxa, ale Luckey... nie sprzeniewierzył tajemnic handlowych. Szczegóły wyroku nie zostały na razie opublikowane, więc nie wiemy dlaczego kara jest tak surowa. Wiemy natomiast, że ZeniMax domagał się, bagatela, 4 miliardów dolarów zadośćuczynienia.Oculus Rift zenimaxFirma Oculus zapłacić musi 200 mln dolarów za złamanie umowy, 50 mln dolarów za naruszenie praw własności intelektualnej i 50 mln dolarów za błędne oznaczenie pochodzenia technologii w swoim produkcie. Dodatkowo, współzałożyciel i były CEO Oculusa Brendan Iribe ma zapłacić ZeniMaxowi 150 milionów dolarów, a Luckey - 50 milionów, również za błędne oznaczanie pochodzenia technologii.

Ciekawy wątek sporu związany jest z Johnem Carmackiem. Firma ZeniMax Media, do której należy studio id Software, w maju 2014 roku oskarżyła Johna Carmacka o kradzież kluczowych technologii, kiedy ten przechodził do Oculus VR, aby rozpocząć pracę przy okularach Oculus Rift. Przy okazji ogłoszenia wyroku okazało się, że Carmack... wyszukiwał w Google (!) frazy związane z permanentnym usuwaniem zawartości dysku twardego tuż po tym, gdy został oskarżony o kradzież technologii. Ślady takiej działalności zostały wykryte na pendrive'ach i komputerach należących do Oculusa, zarekwirowanych na potrzeby prowadzenia sprawy.

Dziwi nas nawet nie sam fakt kasowania danych, ale że ktoś taki jak John Carmack musiał "googlować" w poszukiwaniu tak błahych informacji...






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.