rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

list
02

Nowy regulamin Snapchat pozwala firmie na publikowanie zdjęć użytkowników

02.11.2015 09:48, dodał: Radosław Domżoł
Ocena:

Parę dni temu zmieniły się zasady użytkowania jednej z najpopularniejszych mobilnych aplikacji – Snapchat. Od teraz właściciele aplikacji mogą w nieograniczony sposób posługiwać się zdjęciami, które dzielicie ze znajomymi.

28 października wielu z Was na pewno zauważyło aktualizację aplikacji Snapchat i jednoczesną aktualizację zasad korzystania z serwisu. Jak możemy się spodziewać, nikt nie przeczytał nowego regulaminu, a tym razem naprawdę było warto. Zmieniły się bowiem uprawnienia serwisu do korzystania z wysyłanych przez nas zdjęć i filmów. Teraz Snapchat posiada prawo do wykorzystania naszych Snapów w różnym celu.

W punkcie drugim regulaminu (dostępnym niestety tylko w języku angielskim) pojawił się nowy zapis mówiącym o tym, że serwis ma prawo do m.in. przechowywania, wyświetlania, reprodukcji, modyfikacji, publikowania, dystrybucji, czy publicznego wyświetlania całej zawartości, jaką użytkownik przesyła na serwery Snapchata. Oznacza to, że chyba nie możemy już czuć się tak pewnie, jeśli chodzi o prywatność zdjęć i filmów jakie dzielimy ze znajomymi.

Serwis Snapchat dzisiaj zdążył już zareagować na zarzuty, które szybko rozprzestrzeniły się w portalach informacyjnych na całym świecie. Jak przeczytamy w oświadczeniu wydanym przez firmę, nasze zdjęcia i filmy publikowane w serwisie pozostają tak samo prywatne, jak były przedtem. Twórcy aplikacji przekonują, że firma nadal stosuje zasadę, która mówi o usuwaniu wszystkich snapów z serwerów w chwili, gdy zostaną one już wyświetlone lub „wygasną”. Snapchat wprowadził niedawno jednak możliwość ponownego wyświetlenia snapa, a więc oznacza to, że zdjęcia i filmy pozostają na serwerach przynajmniej jeszcze przez jakiś czas po ich wyświetleniu.

Snapchat tłumaczy, że nowe zapisy w umowie pomiędzy firmą, a użytkownikami zostały stworzone głównie w celu umożliwienia wyświetlania treści w tzw. Live Stories (w polskiej wersji aplikacji – „Na żywo”). Jednak w oświadczeniu twórcy sami przyznają, że rzeczywiście zarezerwowali sobie prawo do korzystania z naszych treści praktycznie bez większych ograniczeń. Użytkownicy muszą więc uwierzyć firmie na słowo, że prywatne treści nie znajdą się nagle na banerach reklamowych.

Pomimo tego, że Snpachat zobowiązał się do niewysyłania prywatnych treści swoim partnerom biznesowym i reklamobiorcom, to nowe zapisy w regulaminie są czymś, czego rzeczywiście powinniśmy się obawiać. Radzimy, żeby jednak czasem zastanowić się nad tym, co chcemy wysłać za pośrednictwem tej aplikacji.

Źródło: Ubergizmo, Snapchat






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.