rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

gru
23

NASA zawiesiła najbliższą misję na Marsa

23.12.2015 09:33, dodał: Anna Borzęcka
Ocena:

NASA ogłosiła we wtorek, że odwołała start łazika, który miał polecieć na Marsa w marcu 2016 roku w ramach misji InSight. Powodem było uszkodzenie, którego naukowcy nie zdołają naprawić na czas. Niestety, z powodu ruchu Ziemi i Marsa, kolejne ułożenie planet sprzyjające podróży nie pojawi się przez następne 26 miesięcy.

Przeciek jednego z urządzeń łazika InSight spowodował odłożenie następnej misji na Marsa, która miała odbyć się w marcu 2016 roku. Ostatnim łazikiem, który wylądował na czerwonej planecie był Curiosity – w 2012 roku. Kolejny sprzyjający podróży układ planet pojawi się dopiero w maju 2018 roku, a naukowcy nie zdążą dokonać potrzebnych napraw przed marcem 2016 roku. Dlatego w przyszłym roku misja się nie odbędzie.

Problemy wystąpiły na początku miesiąca, gdy technicy z Jet Propulsion Lab NASA odkryli przeciek próżniowy w obudowie sejsmometru łazika. Urządzenie to nosi nazwę SEIS (Interior Exploration using Seismic Investigations, Geodesy and Heat Transport) I jest jednym z trzech głównych instrumentów naukowych maszyny. Mimo szaleńczych wysiłków i wszelkich prób, badacze nie byli w stanie dostatecznie uszczelnić przecieku.

„Badania misji InSight mają przyczynić się do lepszego zrozumienia procesu formowania się oraz ewolucji wszystkich skalistych planet, takich jak Ziemia.” – powiedział Bruce Banerdt, kierownik naukowy projektu. – „Mars przechowuje informacje o wczesnym rozwoju skalistych planet – informacje, które z Ziemi zostały wymazane.” – dodał.

InSightŁazik InSight został zbudowany także do zebrania danych na temat jądra, płaszcza i skorupy Marsa. SEIS miał mierzyć nawet najmniejsze ruchy podłoża, a także jego wstrząsy. Niestety, przeciek uniemożliwił uszczelnienie próżni, a gdy sądzono, że udało się usunąć problem, ten wystąpił po raz kolejny.

„Jesteśmy bardzo blisko powodzenia, ale wystąpiła anomalia, która wymaga dalszych badań. Nasze zespoły znajdą rozwiązanie i ją naprawią, ale to nie stanie się przed startem, który miał odbyć się w 2016 roku.” – powiedział Mark Pircher, dyrektor CNES - francuskiej organizacji odpowiedzialnej za dostarczenie omawianego urządzenia amerykańskiej agencji.

Teraz NASA musi dowiedzieć się nie tylko, jak kosztowne będą odpowiednie naprawy, lecz również jak bardzo zawieszenie misji wpłynie na przyszłe plany agencji. Istnieje szansa, że cała praca nad misją, która kosztowała 425 milinów dolarów, pójdzie na marne.

Źródłó: NASA






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.