rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

luty
22

NASA pracuje nad nowym, niezwykle szybkim laserowym napędem

22.02.2016 10:11, dodał: Anna Borzęcka
Ocena:

Mimo że zbadaliśmy dużą część otaczającej nas przestrzeni, można powiedzieć, że w dziedzinie eksploracji kosmosu stawiamy pierwsze kroki. W warunkach laboratoryjnych potrafimy rozpędzić cząsteczki niemal do prędkości światła, ale nasze pojazdy kosmiczne nie przekroczyły 3 procent tego wyniku.

Szacuje się, że technologia, z której korzystamy obecnie, pozwoli na dotarcie na Marsa w ciągu pięciu miesięcy. Niemniej jednak, Philip Lubin – naukowiec z NASA, pracuje nad napędem laserowym, dzięki któremu pojazdy kosmiczne mogłyby docierać na Czerwoną Planetę w nie więcej niż trzy dni. Tak jak w przypadku obecnych żagli słonecznych, napęd opiera się na pędzie fotonów, czyli cząstek występujących w strumieniach światła, ale twórca nie ma tu na myśli fotonów światła słonecznego – zamiast nich pojazdy mają być napędzane za pomocą ogromnych, umieszczonych na powierzchni Ziemi laserów.

Chociaż mogłoby się wydawać, że technologia ta to jedynie science-fiction, za pośrednictwem poniższego wideo Lupin wyjaśnia, że w rzeczywistości jest bardzo łatwo dostępna, a skalowanie układu nie stanowiłoby problemu. Ale właściwie w jaki sposób omawiany napęd działa?

Mimo że fotony nie mają żadnej masy, posiadają zarówno energię, jak i pęd, a gdy odbijają się od obiektu, powodują jego popchnięcie. Jeżeli statek kosmiczny byłby wyposażony w odpowiednio duży żagiel, możliwe byłoby wygenerowanie pędu, który pozwoliłby na stopniowe zwiększanie prędkości pojazdu.

Obecnie wykorzystywany napęd rakietowy opiera się na spalaniu substancji chemicznych, które stanowią paliwo. Paliwo obciąża statek, a w porównaniu do przyspieszenia elektromagnetycznego, które wykorzystuje światło bądź inny rodzaj promieniowania do zwiększania prędkości obiektów, napęd ten jest wysoce nieefektywny. Jak podaje Lupin, przyspieszenie elektromagnetyczne jest ograniczanie jedynie przez prędkość światła, natomiast układy chemiczne – przez energię zachodzących reakcji.

Chociaż osiągnięcie przyspieszenia elektromagnetycznego w laboratorium jest stosunkowo proste, wymaga specjalistycznej i kosztownej aparatury, takiej jak nadprzewodzące magnesy, które są częścią konstrukcji Wielkiego Zderzacza Hadronów. Niemniej jednak, zwiększenie ich rozmiarów na potrzeby lotów kosmicznych nie było łatwe.

Inny układ nad którym pracuje NASA – EmDrive, rzekomo osiągnął poziom przyspieszenia elektromagnetycznego, ale naukowcy wciąż nie są w stanie udowodnić, jak napęd ten działa, ani czy nie była to anomalia doświadczalna. Układ Lubina natomiast, przynajmniej w teorii, powinien działać bez względu na swój rozmiar.

Chociaż przedstawiony napęd posiada wiele zalet, nie jest przeznaczony do transportu ludzi – po prostu dlatego, że jesteśmy zbyt ciężcy, by statek wyposażony w układ mógł osiągnąć wystarczająco dużą prędkość. Mimo to możliwość wysłania sztucznej inteligencji na planety znajdujące się poza Układem Słonecznym, brzmi niesamowicie.

Źródło: UCSB






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 0   akcesoria   android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   microsoft   mobilne   nauka   samsung   Samsung   smartfon   smartfony   sony   tablet   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.