rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

sier
24

Na dnie oceanu odnaleziono kolejne pozostałości po wybuchu pobliskiej supernowej

24.08.2016 12:36, dodał: Anna Borzęcka
Ocena:

Istnieje możliwość, że wpływ na przynajmniej część zmian klimatycznych na Ziemi miał w przeszłości materiał pochodzący z wybuchów pobliskich supernowych. Badacze odnajdują kolejne dowody potwierdzające tę teorię.

Astrofizyk Shawn Bishop z Politechniki w Monachium to kolejny naukowiec, który postanowił poszukać dowodów na to, że dawniej Ziemia została „zbombardowana” przez materiał wystrzelony w kosmos podczas wybuchu supernowej, na dnie oceanu. W ten sposób udało mu się potwierdzić wyniki poprzednich wyniki poprzednich badań.

Bishop szukał w warstwach oceanicznego dna tak zwanego żelaza-60 – radioaktywnego izotopu żelaza o masie atomowej 60u, który powstaje podczas wybuchu supernowych. Według jego hipotezy, żelazo-60 uległo utlenieniu podczas wejścia w atmosferę Ziemi, zamieniając się w rdzę, która opadła na dno oceanu, gdzie stała się pożywieniem ówczesnych bakterii magnetotaktycznych. Takie bakterie zawierają magnetosomy – organella zbudowane między innymi z łańcuchów magnetytu będącego związkiem żelaza, które mogą reagować na działanie pola magnetycznego Ziemi. Dzięki nim bakterie żyjące w morskich osadach mogą zorientować się w przestrzeni.

Podczas badań próbek pochodzących z oceanicznych osadów Bishop odnalazł atomy żelaza-60 zachowane w mikroskamieniałościach pozostałości wspomnianych bakterii. Jak się okazuje, te atomy pochodzą z wybuchu supernowej, który miał miejsce ponad 2,7 miliona lat temu. Co ciekawe, osad wskazujący na pojawienie się supernowej w tym okresie odnaleziono także na Księżycu.

Przypomnijmy, że Anton Wallner – naukowiec z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego zebrał wraz ze swoim zespołem dowody na to, że w przeszłości wybuchy pobliskich supernowych mogły wpłynąć na naszą planetę już kilka miesięcy temu. W wyniku badań próbek pochodzących z den różnych oceanów, odnalazł on żelazo-60 pochodzące z dwóch różnych okresów – pierwszy miał miejsce od 8,7 do 6,5 miliona lat temu, a drugi – 3,2 do 1,7 miliona lat temu.

Czas uderzenia młodszego opadu pokrywa się z początkiem epoki globalnego ochłodzenia Ziemi – Plejstocenu. Naukowcy podejrzewają, że wybuchy pobliskich supernowych mogą wpływać na ziemski klimat na wiele sposobów, przede wszystkim w wyniku spalania warstwy ozonowej. Nie ma pewności, czy zakończenie żywota pewnej gwiazdy mogło przyczynić się do rozpoczęcia Plejstocenu, ale to z pewnością ciekawa możliwość.

Źródło: PNAS






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.