rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

list
09

Mężczyzna chce sądownie zmniejszyć swój wiek. Jednym z powodów jest Tinder

09.11.2018 11:40, dodał: Arfałek
Ocena:

Informacja, którą zaraz przeczytacie brzmi jak żart, ale żartem wcale nie jest. Skoro płeć jest zdaniem wielu tylko konstruktem społecznym, to dlaczego mielibyśmy od biologii uzależniać... wiek?

Ile razy słyszeliście w ostatnich latach, że "płeć jest tylko konstruktem społecznym"? Wygląda na to, że konstruktem społecznym jest w opinii niektórych ludzi także wiek, a przynajmniej tego próbuje dowieść pewien Holender. 69-letni Emile Ratelband twierdzi, że jest dyskryminowany ze względu na to, że jest stary, pomimo tego, że "czuje się znacznie młodszy i wygląda młodziej."

Czarę goryczy u Holendra przechyliły niepowodzenia w aplikacji Tinder.

Emile Ratelband wystosował do sądu pismo o zmianę datę jego urodzenia z 11 marca 1949 roku na 11 marca 1969 roku, donosi dziennik De Telegraaf. Holender uważa, że ma ciało 45-letniej osoby i określa się jako "młodego Boga". Czuje się dyskryminowany ze względu na swój wiek, który zamyka mu drogę do większej liczby pozytywnych sparowań z kobietami w aplikacji randkowej Tinder. Jak widać kryzys wieku średniego u Holendra uderzył ze zdwojoną mocą. :)

"Możesz zmienić swoje imię. Możesz zmienić nawet swoją płeć! Dlaczego wciąż nie można zmienić swojego wieku? Za nic nie jest się tak bardzo dyskryminowanym, jak właśnie za wiek.", całkiem trafnie zauważa Holender.

W świecie, w którym możliwa jest zmiana płci coś takiego jak zmiana wieku nie wydaje się rzeczą niewykonalną. Osoby starsze niejednokrotnie mają problem ze znalezieniem pracy lub wzięciem kredytu. Powody są oczywiste, ale w obecnych czasach dyskryminacją nazywamy dużo bardziej ważkie zachowania, więc być może w szaleństwie Holendra jest odrobina słów prawdy? Problemem nie jest postawa obywatela Niderlandów, a raczej to, na jak wiele do tej pory pozwalają niektóre systemy prawne.

"Mając 69 lat czuję się ograniczony. Mając 49 lat mogę kupić na kredyt ładniejszy dom, inny samochód. Mogę zostać zatrudniony u większej liczby pracodawców. Gdy na moim Tinderze widnieje wiek: 69 lat, nikt się do mnie nie odzywa. Z moją twarzą i ciałem jako 49 latek będę cieszył się dużo większym powodzeniem.", twierdzi.

W tym momencie przypomniała mi się pewna scena z filmu Testosteron. Czego ci mężczyźni nie zrobią, żeby zjednać sobie uznanie kobiet...

Ratelband zaznacza, że wcale nie chodzi mu o profity finansowe i jest w stanie zrezygnować ze wszelkich majątkowych korzyści, jakie mógłby zyskać przy okazji zmiany swojego wieku, a na których mogłoby stracić państwo lub jego pracodawca. Oczywiście szanse na zmianę wieku obywatela są bliskie lub równe zeru.

Ratelband jest osobowością w mediach holenderskich i nie jest zupełnie anonimowy. W holenderskiej wersji filmu Auta 2 podkładał głos Vladimira Trunkova. Być może to właśnie popularność w jakimś stopniu pomoże mu przekonać sąd do jego argumentów? Ciekawi jesteśmy uzasadnienia wyroku.

O ile postawę Holendra można traktować jako żart, to media społecznościowe faktycznie w wielu przypadkach prowadzą do depresji i złego samopoczucia. Na Instagramie wszyscy są młodzi, piękni, żyją wystawnie i są szczęśliwi. Być może działanie Ratelbanda ma zwrócić uwagę na to, że istnieje inny, normalny świat, w którym istnieją także osoby starsze i osoby, którym daleko do ideałów?


Zdj. tytułowe: Twitter






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.