rozwiń filtry »

Wyszukiwanie publikacji

Aktualności

czer
10

iOS 9 vs. Android M - starcie nowych systemów

10.06.2015 19:29, dodał: Krzysztof Cyło
Ocena:

Jesień tego roku będzie wyjątkowo interesująca. Wówczas debiutują nowe odsłony największych systemów operacyjnych - Androida w wersji M oraz iOS 9. Na tę chwilę o obydwu platformach wiemy już całkiem sporo.

Android M w naszym krótkim zestawieniu może być nieco pokrzywdzony. Oczywiście nie wynika to z żadnej skrytej wrogości lub niechęci do tej platformy, ale zwyczajnie tegoroczna konferencja Google I/O nie była aż tak wyczerpująca na temat nowego systemu operacyjnego Android, jak tego moglibyśmy sobie życzyć. Apple w swoich produktach jest zdecydowanie bardziej transparentne - dwie konferencje w roku zapewniają aż nadmiar tematów do dyskusji. Spróbujmy jednak wyciągnąć nieco cech wspólnych i najważniejszych różnic pomiędzy iOS 9 i Android M.

Android M vs. iOS 9: Data debiutu

iOS 9 został zaprezentowany podczas tegorocznej konferencji WWDC, która miała miejsce 8 czerwca. W czasie jej trwania nie podano wprawdzie dokładnej daty premiery, jednakże solidne podłoże do spekulacji daje nam historia i statystyka. Poza tym posunięcie Apple'a było przewidywalne - na ogół nowy system stratuje wraz z premierą nowego iPhone'a i iPada. Jednak i to nie będzie zapewne szczególną niespodzianką, bo zazwyczaj premiera następuje we wrześniu. W lipcu udostępniona zostanie natomiast wersja beta systemu, a deweloperzy już teraz mogą pobrać dedykowaną sobie odsłonę. Gwoli formalności, oto lista urządzeń, dla których przewidziana jest aktualizacja:

  • iPhone 4S, 5, 5s, 5c, 6, 6 Plus
  • iPad 2, 3, 4
  • iPad Air 1, 2
  • iPad mini 1, 2, 3
  • iPod touch 5-tej generacji

Są to te same modele, które wspierały również iOS 8. Zaznaczę jedynie, że starsze iPhone'y nie otrzymają wybranych funkcji (np. dostępu do płatności zbliżeniowych, zwyczajnie z powodu braku modułu NFC). Plik do instalacji systemu ma również zajmować zauważalnie mniej niż było to w przypadku iOS 8.

Android M to trochę inna para kaloszy. Nawet jeżeli konkretna data premiery zostałaby podana, to dla większości użytkowników nie znaczyłoby to zbyt wiele. Z początku, tj. na przełomie października i listopada, aktualizacji doczekają się bowiem jedynie urządzenia z linii Nexus (w tym nowe smartfony z serii, które prawdopodobnie otworzą kartę Androida M). Z urządzeniami pozostałych producentów może być różnie - optymistycznie jednak flagowe modele doczekają się nowego Androida na przełomie 2015 i 2016 roku. System w wersji Developer Preview jest już dostępny dla wybranych Nexusów.

Jak w praktyce wyglądać może porównanie dostępności iOS 9 i Androida M? Wystarczy spojrzeć na obecną fragmentację obydwu platform, Android Lollipop jest obecnie zainstalowany na... 12% urządzeń, podczas gdy iOS 8 na 83%.

Android M vs. iOS 9: Płatności mobilne

Smartfony mają się asymilować z coraz to kolejnymi obszarami naszego życia - najwyraźniej mają to być urządzenia, dzięki którym będzie można kontrolować dosłownie wszystko, od lodówki, komputera, samochodu, po... nasze pieniądze. No właśnie, obydwaj producenci coraz prężniej rozwijają swoje usługi płatności mobilnych - Apple Pay i Android Pay. Pokrótce je sobie porównajmy, aczkolwiek zastrzegam, że nie są one dostępne na terenie Polski, a jedynie Stanów Zjednoczonych.

Pierwszym producentem, który jednak chce wyjść poza granice USA, jest - o dziwo - Apple, które już w lipcu planuje wejść na rynek brytyjski. Na tę chwilę podano już kilku partnerów wspierających płatności Apple'a, wśród nich znalazły się duże sieci handlowe, jak i londyńskie metro. Na "dzień dobry" ma być wspierane ok. 70% kart płatniczych.

Obydwie usługi działać będą na podobnej zasadzie. Ani jedna, ani druga, nie będzie przechowywać w telefonie danych odnośnie wykorzystywanych, przypisanych do rachunku kart płatniczych, a jedynie pobierać one będą w trakcie dokonywania transakcji jednorazowy kod autoryzujący. Teoretycznie jest to bezpieczniejsze rozwiązanie, ale wymagać za to będzie połączenia z internetem w trakcie płacenia.

Apple oferuje współpracę z licznymi sieciami, agregując przy tym sporo kodów rabatowych i programów lojalnościowych. Płatności Apple Pay nie są jednak pozbawione prowizji (0,15% od transakcji kartą kredytową oraz 0,5 centa od transakcji kartą debetową). Android Pay będzie w pełni darmowe, ale na razie nie zanosi się, by wyszły poza teren USA.

Android M vs. iOS 9: Obsługa głosowa

Siri to swego rodzaju perełka w software'owym dorobki Apple'a. Na ostatniej konferencji producent pochwalił się kilkoma nowymi smaczkami. Aktualizacja pomoże Siri w śledzeniu przebiegu dnia użytkownika. Wychwycenie wzorców, opracowanie schematu rutyny, pozwoli Siri na lepsze dopasowanie wykorzystywanych ustawień i podpowiadanie aplikacji. Siri wzbogaci się także o milion nowych zapytań. Ciekawą funkcją jest też podpowiadanie tożsamości nieznanego numeru.Pod wyświetlanym numerem, pojawi się podpowiedź, opracowana na podstawie historii mailowej. Całkiem sprytne, gdy np. dzwonić ma rekruter, z którym wcześniej rozmawiało się tylko drogą mailową. Prześwietlanie maili przyda się również wtedy, gdy będziemy mieli w kalendarzu zapisane spotkanie z daną osobą. Numer kontaktowy do niej będzie wyświetlany na zablokowanym ekranie tuż przed spotkaniem, celem szybkiego skontaktowani się z nią w razie problemów.

Google nie śpi, a usługa Now również prężnie się rozwija, jednak w nieco innym kierunku. Firma przedstawiła nowe zastosowania usługi głosowej, która będzie inteligentnie (nie inaczej, inteligentnie) dostosowywała swoje "zachowanie" do kontekstu pracy użytkownika, czyli tego, z jakich aplikacji obecnie korzysta. Przykład? Zadając pytanie przy otwartym jedynie pulpicie "Czy on żyje?" zapewne nie otrzymamy żadnej odpowiedzi. Gdy jednak zadamy to samo pytanie w trakcie słuchania muzyki, Google Now skojarzy ten fakt z życiorysem piosenkarza. Podobnie Google Now wesprze nas w zadawanych przez innych pytaniach. Gdy ktoś zapyta was w wiadomości SMS, gdzie chcecie wieczorem wyskoczyć na kolację, funkcja automatycznie podpowie najbliższe miejsca.

Na podstawie nadchodzących zmian ciężko jest wywnioskować, która funkcja, Google Now, czy Siri, lepiej się sprawdzi. Na tę chwilę, Siri wydaje się jednak mocno wyprzedzać konkurencję.

Android M vs. iOS 9: Bezpieczeństwo i prywatność

Jakiś czas temu Edward Snowden wychwalił Apple'a za jego mobilny system operacyjny ze względu na poziom bezpieczeństwa danych, jaki ten zapewnia swoim użytkownikom. Również podczas tegorocznej konferencji poświęcono tej kwestii kilka zdań. Nie wniosły one jednak zbyt wiele do tematu. Apple twierdzi, że od użytkowników nie wymaga żadnych danych, a wszystkie prywatne materiały pozostają na urządzeniu i nigdzie poza nim (co wielu uważa za pstryczek w nos dla Google'a).

Google natomiast nadrabia zaległości. Bardzo ważną nowością będzie zmiana sposobu udostępniania uprawnień dla poszczególnych aplikacji. Odtąd Android będzie pytał o pozwolenie wykorzystania danych informacji przez aplikacje, w momencie, gdy te tego będą wymagać. Tak indywidualne podejście powinno przynieść zamierzone skutki - to użytkownik będzie decydował, jaka aplikacja i w jakich sytuacjach, będzie mogła mieć wgląd do wskazanych danych.

Android M vs. iOS 9: Czas pracy na baterii

Szybka piłka - Apple obiecuje wydłużenie czasu pracy iPhone'a od godziny, do trzech w trybie czuwania.

Android M idzie o krok dalej, bo teoretycznie podwaja czas pracy na baterii, a w praktyce... jest nawet lepiej. Z przeprowadzonych testów na wersji dla deweloperów wynika, że w trybie czuwania, smartfony z Androidem M pracują wyraźnie, bo nawet dwukrotnie dłużej. Wszystko to za sprawą dwóch nowych funkcji: Doze i App Standby. Pierwsza uruchamia się w momencie, gdy urządzenie pozostaje nieużywane przez dłuższy czas, aktywując wówczas głębszy tryb uśpienia. Drugą zamraża natomiast procesy i odłącza je od sieci, by nie synchronizowały się w tle.

Podsumujmy

Nie jest to z pewnością ostatnie tego typu zestawienie nadchodzących systemów mobilnych. Obydwa zostały zaprezentowane najwyżej kilka dni temu, stąd, oczywiście, wszystkie porównanie mają charakter poglądowy. Na konkrety przyjdzie jeszcze czas. Niemniej już teraz widać, że obydwaj producenci dokonują solidnych zmian i - zaryzykuję stwierdzić - idą w dobrych kierunkach. Co prawda obierają nieco odmienne ścieżki, ale zawsze. Apple stara się w coraz większym stopniu rywalizować z twórcami aplikacji, dostarczając, już w momencie pierwszego uruchomienia tabletu lub smartfona, pakiet solidnych narzędzi do pracy i rozrywki. Mam tu na myśli aplikacje, o których w tym miejscu wprawdzie nie pisałem, ale była o nich mowa podczas konferencji WWDC. Chodzi o Apple News czy notatnik, który przestaje być do bólu prostym i mało funkcjonalnym narzędziem. Google z kolei, w moim odczuciu, postawił silny akcent na ulepszenie jakże ważnych obszarów funkcjonowania smartfona - na bezpieczeństwo i czas pracy na baterii. Odsunięcie na dalsze tory kwestii multimediów wydaje mi się posunięciem odpowiedzialnym i dobrze wróżącym na przyszłość. Jednocześnie jednak to w tych obszarach Android najbardziej oddlał się od konkurencyjnego iOS.

Przy tym wszystkim nie należy zapominać o czającym się zza roku trzecim graczu - Windowsie 10. Odnoszę wrażenie, że właśnie o tej platformie będzie najgłośniej tej jesieni.

Więcej na temat poszczególnych OS-ów znajdziecie w powiązanych wpisach (na dole).






Polecane artykuły

Testy

Poradniki

Tagi

 android   apple   ciekawostki   gaming   google   gry   internet   komputery   kosmos   microsoft   mobilne   nauka   polska   samsung   smartfon   smartfony   tablet   technologia   telefony   windows 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies.